fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zadania

Sejm kwestionuje konstytucyjność przepisów o drogach publicznych

Gabriela Setla
Sejm stoi na stanowisku, że przepis, który drogę krajową – zastąpioną nowo wybudowaną – przekazuje w ręce gmin, narusza konstytucję.
Biuro Analiz Sejmowych przygotowało stanowisko w związku ze skargą konstytucyjną na ustawę o drogach publicznych. Chodzi o art. 10 ust. 5, który powoduje, że droga krajowa, która jest zastąpiona nową, przechodzi w ręce gmin. W opinii Sejmu regulacja ta ogranicza samodzielność jednostek samorządu terytorialnego. Nie narusza jednak konstytucyjnych zasad sprawiedliwości społecznej.
Opinia Sejmu, która trafiła do Trybunału Konstytucyjnego, ma związek z zeszłoroczną skargą sześciu gmin (Stare Czarnowo, Bielice, Pyrzyce, Lipiany, Myślibórz, Nowogródek Pomorski) na ustawę o drogach publicznych. Kwestionują one obecne przepisy. A te powodują, że gminy nie mają nic do powiedzenia, gdy droga krajowa zostaje zastąpiona nową i z automatu uzyskuje status gminnej.
Igor Frydrykiewicz, adwokat i pełnomocnik gmin, wskazuje, że obecne regulacje mają duży wpływ nie tylko na obciążenie finansowe gmin, ale i na bezpieczeństwo kierowców.
– Bywa, że taka droga, gdy stanie się gminną, nie jest nawet odśnieżana, bo na to nie ma pieniędzy – mówi. Dodaje, że kwestionowany przepis jest niezgodny nie tylko z konstytucją, ale i z samą ustawą o drogach publicznych. Przekonuje, że trasa krajowa, która uzyska status gminnej, nie mieści się w definicji takiej drogi.
Na barki gmin przerzuca się  utrzymanie dróg o znaczeniu militarnym
Zgodnie z ustawą, do dróg gminnych zalicza się te o znaczeniu lokalnym, niezaliczone do innych kategorii. Stanowią one uzupełniającą sieć dróg służących miejscowym potrzebom. Zaliczenie do kategorii dróg gminnych następuje w drodze uchwały rady gminy po zasięgnięciu opinii właściwego zarządu powiatu.
Automatyzm zmiany statusu niektórych dróg krajowych na gminne powoduje, że samorządy mają utrzymywać drogi o znaczeniu państwowym, a nie lokalnym.
W pozwie do Trybunału Konstytucyjnego Igor Frydrykiewicz wskazuje, że po tym, jak 26 maja 2010 r. został oddany do użytku odcinek drogi ekspresowej S-3, prowadzący od węzła w Kluczu do Pyrzyc, a w październiku 2010 r. odcinek Pyrzyce–Myślibórz, właścicielami dawnej drogi krajowej nr 3, z mocy prawa, stały się gminy, przez obszar których droga ta przebiega. A ma ona znaczenie obronne. Adwokat wskazuje, że jest ona ujęta w zarządzeniu nr 22 ministra infrastruktury w sprawie określenia wykazu dróg o znaczeniu obronnym.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA