fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zbrodnia katyńska

Na motocyklach do Katynia i Wiednia

materiały prasowe
Grzegorz Byszewski
Marek Kozubal
W sobotę spod Pomnika Katyńskiego w Warszawie wyruszy XIII Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński. Weźmie w nim udział 83 motocyklistów z Polski i 76 z innych krajów. Przez trzy tygodnie przejadą oni 7, 5 tys. km.
Trasa tegorocznego rajdu wiedzie nie tylko po Kresach II Rzeczpospolitej, ale także została wytyczona śladami oręża Jana III Sobieskiego, aby uczcić 330 rocznicę zwycięstwa pod Wiedniem. Miłośnicy dwóch kółek przejadą zatem przez : Polskę, Litwę, Białoruś, Rosję, Ukrainę, Słowację, Węgry, Austrię i Czechy.
Odwiedzą m.in. Ponary, Wilno, Mińsk (Kuropaty), Chatyń, Mohylew, Lenino, Smoleńsk (teren lotniska Siewiernyj), Katyń, Moskwę, Kijów, Bar, Kamieniec Podolski, Chocim, Hutę Pieniacką, Złoczów, Lwów, Wiedeń, Jasną Górę.
Organizatorem rajdu jest Stowarzyszenie Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński. - Mimo, że to nasza trzynasta podróż motocyklami na Kresy Rzeczpospolitej, każdy Rajd jest niepowtarzalny, pełen wrażeń i niezwykłych wzruszających spotkań - uważa Wiktor Węgrzyn, komandor Rajdów Katyńskich. – Rokrocznie stajemy przed dylematem jak zaplanować trasę, aby odwiedzić wszystkich tych, którzy tam na nas czekają. Musimy wybierać, bo okazuje się, że 3 tygodnie to zdecydowanie za mało – tłumaczy Wiktor Węgrzyn.
W tym roku w ramach XIII Rajdu zorganizowane będą aż 3 motocyklowe rajdy: Rajd Ponary, Rajd Huta Pieniacka oraz Rajd Wiedeński. Pierwszy z nich ma na celu uczczenie pamięci blisko 25 tys. osób, polskiej inteligencji, młodzieży, którzy podczas II wojny światowej, zginęli z rąk Niemców i Litwinów. - Ponary to miejsce nadal jeszcze pomijane w polskiej historii, zarówno przez Polaków, jak i Litwinów – uważa Marcin Gałecki, komandor Rajdu Ponary. – Naszym celem jest przypominanie o tych wydarzeniach i przywrócenie pamięci tym, którzy oddali tam swoje życie – dodał Marcin Gałecki.
Już po raz czwarty organizowany będzie zlot motocyklowy do Huty Pieniackiej, wioski w której polska ludność cywilna, w 1944 roku, została wymordowana przez niemieckich nazistów oraz ukraińskich nacjonalistów. Motocykliści, podobnie jak w latach ubiegłych, spotkają się tam z potomkami pomordowanych oraz tymi, którzy zdołali się uratować. W czasie zlotu motocykliści będą kontynuowali prace przy porządkowaniu Polskiego Wojskowego Cmentarza w Brodach na Ukrainie.
Po raz pierwszy w swojej historii Rajd Katyński, oprócz Kresów Rzeczpospolitej, odwiedzi także południową Europę, zmierzając do Wiednia. Dokładnie w dniu 330 rocznicy bitwy pod Wiedniem, w której wojska króla Jana III Sobieskiego pokonały Turków, Rajd Katyński dotrze na pole bitwy polsko-tureckiej oraz przejedzie historyczną trasą przemarszu wojsk Sobieskiego (Wiedeń-Tulln-Brno-Ołomuniec).
- Rajd Wiedeński wyrusza 8 września z Warszawy, jadąc przez Łódź i Brzeziny, gdzie podczas I Wojny Światowej rozegrała się jedna z największych bitew, a zniewoleni Polacy wcieleni do zaborczych armii stanęli naprzeciw siebie. Następnie Kraków, gdzie spotkamy się z motocyklistami z Rajdu Katyńskiego, potem Esztergom-Parkany, aż do Wiednia, aby wspólnie uczcić zwycięstwo sprzed 330 lat – informuje Michał Nowak, komandor Rajdu Wiedeńskiego.
Uczestnicy Rajdu Katyńskiego pomagają Polakom na Wschodzie. Pieniądze dla nich są zbierane podczas zlotów motocyklowych im. Księdza Zdzisława Peszkowskiego, a także od darczyńców z całej Polski. - Dzięki pomocy ofiarodawców, często anonimowych, wieziemy na Kresy polskie książki, podręczniki do nauki języka polskiego, zabawki, słodycze, sprzęt sportowy, ubrania, środki czystości i wszystko to, co może się przydać najbiedniejszym – tłumaczy Dominika Żukowska-Gardzińska, zajmująca się w Stowarzyszeniu darami.
XIII Rajd Katyński zakończy się 15 września w południe w miejscu startu, czyli przy Pomniku Katyńskim, przy placu Zamkowym w Warszawie.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA