fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Komercyjne

Najemcy biur mogą negocjować korzystne warunku umów

Bloomberg
Polska nie jest już oczkiem w głowie inwestorów. Prognozy mówią o spadku czynszów i wartości budynków, z których zyski będą mniejsze niż dotąd.
Takie wnioski można wysnuć ze światowego badania sektora nieruchomości komercyjnych, przeprowadzonego przez branżową organizację RICS wśród ponad 850 ekspertów z całego świata. Okazuje się, że Niemcy i Belgia są jedynymi krajami, w których widać pozytywne nastroje – zarówno u najemców, jak i inwestorów na rynku nieruchomości komercyjnych.
– Rynek niemiecki wciąż odnotowuje najlepsze wyniki na kontynencie, co ma związek z optymistycznym obrazem makrogospodarki tego kraju – uważa Simon Rubinsohn, główny ekonomista RICS.
Tymczasem polscy eksperci wykazali się w drugim kwartale roku ze zdecydowanie mniejszym optymizmem, niż sugerowały to wcześniejsze badania. Wiąże się to m.in. z oczekiwaniami spadku stawek najmu.
100 euro na urządzenie mkw. nowego biura mogą dziś wynegocjować firmy poszukujące siedziby

Europa w odwrocie

Podczas gdy sytuacja w Zjednoczonych Emiratach Arabskich poprawia się, a nastroje w Azji pozostają optymistyczne, atmosfera w Europie odzwierciedla trwającą recesję. Tylko wspomniane Niemcy, ciągle największa gospodarka Europy, wciąż są liderem pod względem perspektyw wzrostu w branży nieruchomości – twierdzą autorzy badania.
Co czeka polski rynek nieruchomości komercyjnych? Dobre wiadomości są głównie dla najemców. – Popyt na powierzchnię biurową jest umiarkowany i zgłaszany głównie przez firmy z sektora bankowości, który po ostatnich fuzjach i przejęciach analizuje długookresowe opcje najmu. Istniejąca konkurencja oraz konsolidacje na rynku najmu powodują zaostrzoną walkę pomiędzy właścicielami istniejącego i planowanego zasobu. Strategiczni najemcy mogą liczyć na szczególnie atrakcyjne stawki czynszu, co przedkłada się na zwiększenie presji na spadek czynszu także i dla mniejszych najemców – komentuje badania Łukasz Maciak, ekspert RICS, dyrektor w firmie DTZ.

Czas na rabaty

Bolesław Kołodziejczyk, ekspert firmy Cushman &Wakefield (C&W), przyznaje, że szczególnie w Warszawie widać presję na obniżki stawek najmu biur. – Do 2015 r. w stolicy ma zostać oddane do użytku 500 tys. mkw. biurowców. W budowie jest już ponad 400 tys. mkw. Podaż więc mocno rośnie. Tymczasem rynek warszawski jest w stanie wchłonąć około 160 tys. mkw. nowej powierzchni biurowej rocznie – mówi Bolesław Kołodziejczyk.
Deweloperzy, widząc konkurencję, są skłonni iść na duże ustępstwa w trakcie negocjacji. Najemcy mogą więc liczyć nawet na kilkumiesięczne zwolnienia z czynszu czy ponad 100 euro na wykończenie mkw. biura.
– W znacznie gorszej sytuacji od deweloperów stawiających dopiero biura, są właściciele starszych budynków, które już kilkakrotnie zmieniały właściciela. Tu obniżenie stawek najmu po zakupie budynku, szczególnie za kredyt, może być bardzo kłopotliwe. Obniża bowiem wartość nieruchomości, bo przychody z najmu się zmniejszają, więc bank finansujący transakcję może chcieć dodatkowego zabezpieczenia – dodaje ekspert C&W.
Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA