fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kultura

Nowe znaczenie słowa setka

– Skocz po setkę! – usłyszałem, przechodząc koło akademika przy alei Niepodległości w Warszawie.
Akademik był żeński, rzecz trzymała się realiów: panie mają szybszą absorbcję alkoholu. Poza tym było gorąco, a czas wakacji sprawiał, że budżety mogły być nadszarpnięte nocnymi imprezami.
– Setka przed południem to niemało! – pomyślałem, reprezentując pokolenie, które dobrze wiedziało, o czym jest piosenka „Za dziesięć minut trzynasta! Już za pięć!”, śpiewana przez Shakin’ Dudiego.
– Tylko niech wujek nie snuje mi kombatanckich wspomnień – uprzedził syn przyjaciela, który skończył właśnie 18 lat. – Dobrze wiem, że w waszych czasach, by kupić piwo, trzeba było zgodzić się na dolanie do złocistego płynu miodu lub soku.
– Wcale nie mam ochoty na żadne kombatanckie wspomnienia – syknąłem. – Ale zacznę, jeśli mi nie powiesz, co znaczy setka w waszych slangowych wypowiedziach, których nie można zrozumieć!
– Od razu można wyczuć, że setka ma dziś inne znaczenie – mówił tajemniczo chłopak. – Powiem jakie, jeśli mój ojciec obieca, że ograniczy palenie do jednej setki dziennie.
– Do czego?! – krzyknął przyjaciel.
– Do jednej setki, co oznacza papierosa o stu milimetrach długości.
Często sprzedaje się je na sztuki w kafejkach – tłumaczył. Zamyślił się i dodał: – Na sztuki kupować nie musisz. Mogę ci wydzielać. Lub jak się mówiło w waszych czasach: racjonować!
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA