Pytania wydawały się nieco trudniejsze, niż rok temu, kandydatom na komorników. Ci, którzy starali się o miejsce na aplikacji radcowskiej i adwokackiej mówili o tym, że poziom pytań był porównywalny z ubiegłorocznym, a nawet niektórym wydawał się nieco niższy.
Najwięcej spośród zdających marzy właśnie o karierze radcy prawnego i adwokata. Rozwiązują oni taki sam test. W tym roku mówili m.in. o tym, że nieco zaskoczyła ich spora ilość pytań dotyczących ustroju i postępowania przed sądami administracyjnymi.
- Test nie wydał mi się bardzo trudny. Najwięcej problemów sprawiały mi pytania dotyczące procedury karnej –mówiła po egzaminie Anna Wiśniewska z Warszawy, która stara się o miejsce na aplikacji adwokackiej.
Z kolei Katarzyna Ulejczyk, też kandydatka na aplikację adwokacką, mówiła o tym, że trudności sprawiły jej pytania z prawa pracy. – Te dotyczące części cywilnej i karnej wydały mi się w miarę łatwe – oceniała prawniczka.
O tym że sporo, w porównaniu z ubiegłymi latami, było pytań dotyczących sądów administracyjnych, mówili także kandydaci na aplikację radcowską.
Ci, którzy starają się o miejsce na szkoleniu notarialnym byli z kolei miło zaskoczeni. Nasi rozmówcy oceniali, że test był nieco łatwiejszy, niż rok temu. – Bardzo duży pytań było z kodeksu cywilnego, ale tego się akurat spodziewaliśmy, dla notariusza znajomość tych przepisów jest kluczowa – mówiła po egzaminie Izabela Mazurkiewicz. Z kolei ci, którzy zdawali na aplikację komorniczą podkreślali, że w tym roku było sporo szczegółowych pytań z mniejszych ustaw. – Sporo dotyczyło własności lokali, ochrony praw lokatorów –wyliczała Oliwia z Warszawy
Ile trzeba się uczyć, żeby zdać taki egzamin? – Nie ma reguły – mówi Dorota Banach z Warszawy. – Znam osoby, które uczyły się dwa tygodnie i zdały, ale i takie, które zaczęły w styczniu, ale i tak im się udało – mówi Banach. Przyznaje, że sama zaczęła czytać konstytucję już podczas majówki, ale ze względu na opiekę nad dzieckiem nie mogła poświęcać nauce całego wolnego czasu.
Młodzi prawnicy zdają sobie sprawę z tego, że sytuacja na rynku nie jest łatwa. Jednak podkreślają, że dziś aplikacja dla kariery prawniczej jest bardzo ważna. – Sam magister to za mało, bez tytułu zawodowego jest się niedokształconym prawnikiem –mówił Piotr, który zdawał na aplikację radcowską.