fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Fasola i groszek mogą uchronić przed zbyt wczesną menopauzą

AdobeStock
Kobiety, które częściej jedzą białko roślinne, na przykład soczewicę, groszek, fasolkę, orzechy, są mniej narażone na wczesne pojawienie się menopauzy – dowodzą naukowcy.

Menopauza jest naturalnym procesem związanym z wygasaniem funkcji jajników. Nie ma w nim nic niepokojącego, jeśli pojawia się we właściwym czasie, czyli między 45 a 55 rokiem życia. Niestety, liczba kobiet, które przechodzą menopauzę już przed 40. rokiem życia, rośnie i może być nawet pięć razy większa, niż jeszcze w latach 80-tych minionego stulecia (dane Imperial College London). Jest to zjawisko, które pociąga za sobą dużo problemów: zdrowotnych, psychologicznych, a także społecznych. Panie, które przechodzą tak wcześnie menopauzę, mogą być dwukrotnie bardziej narażone na osteoporozę i choroby układu sercowo-naczyniowego niż ich rówieśnice, które jeszcze miesiączkują. Zważywszy zaś na to, że jajniki zaczynają gorzej pracować już na 10 lat przed menopauzą, czas, kiedy kobiety mogą zostać matkami, drastycznie się kurczy.

Białko roślinne może pomóc

Badacze z University of Massachusetts Amherst i Harvard T.H. Chan School of Public Health przez dwie dekady obserwowali  85 tysięcy kobiet. Badania rozpoczęli, kiedy uczestniczki były w wieku przedmenopauzalnym, a zakończyli, kiedy były już po menopauzie. Ilość spożywanego przez nie białka roślinnego mierzono kwestionariuszami – kobiety pytano o to, jak często w danym roku jadły każdy ze 131 produktów (od „nigdy lub mniej niż raz na miesiąc” do „więcej niż 6 razy dziennie”). Następnie badacze użyli modelu proporcjonalnego hazardu Coxa (uwzględniając wiele czynników, w tym wiek, palenie papierosów i BMI badanych).

Analiza odpowiedzi wykazała, że większe spożycie białka roślinnego wiąże się z mniejszym ryzykiem wczesnej menopauzy. Kobiety, które  6,5proc. dziennego spożycia kalorii pobierały z białka roślinnego, miały o 16 proc niższe ryzyko wystąpienia wczesnej menopauzy w porównaniu z kobietami, które ok. 4 proc. dziennego spożycia kalorii czerpały z białka roślinnego. Warto przy tym wiedzieć, że 6,5 proc. to około 32,5 grama białka roślinnego w diecie 2000 kcal.

Naukowcy podejrzewają, że białko roślinne – które ma inną formę niż białko pochodzenia zwierzęcego – chroni jajniki i spowalnia proces wyczerpywania się puli komórek jajowych.

Szczególnie bogata w białko roślinne jest dieta wegetarian. Zdaniem ekspertów duże korzyści przynosi też tzw. dieta fleksitariańska, która polega na jedzeniu białka zwierzęcego tylko okazjonalnie – raz, dwa razy w tygodniu.

Najbogatszym  źródłem białka roślinnego są rośliny strączkowe i orzechy, np. soczewica zawiera 25 g białka w 100 g, soja – 34 g, fasola – 29,5 g, migdały– 20 g, tofu - 14 g, ciecierzyca – 8 g, groszek – 7 g.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA