fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Turnieje e-sportowe pojawią się na ekranach telewizorów

materiały prasowe
E-sport już można zobaczyć w telewizji, ale dziś trudno pokazać go w prime time - mówi Wojciech Jeznach, wiceprezes i współwłaściciel agencji gamingowej Fantasy Expo.

Rzeczpospolita: Coraz więcej Polaków ekscytuje się oglądaniem, jak w gry wideo grają profesjonaliści. Na świecie e-sport i szerzej, rynek gamingu, dynamicznie rośnie. W Polsce jest podobnie?

Wojciech Jeznach: Tak. To rynek z olbrzymim potencjałem. Popularność gamingu zmierzyć można np. za pośrednictwem platformy Twitch. W Polsce odwiedza ją 3–3,5 mln unikalnych użytkowników miesięcznie. I tych ludzi dynamicznie przybywa. Widzimy to po liczbie kanałów i unikalnych użytkowników, którzy oglądają transmisję.

Dlaczego Twitch?

E-sport, tak jak tradycyjny sport, opiera się na transmisjach na żywo. Z tego powodu naturalną platformą dla widzów e-sportowych nie jest YouTube, ale Twitch. Nagrywanie filmów na YouTubie generuje olbrzymie zasięgi, bo do tych materiałów można wrócić. Ale kontakt bezpośredni streamera z widzem jest znacznie większy na Twitchu, gdzie transmisja jest na żywo i w czasie rzeczywistym generuje zaangażowanie.

Czy te 3,5 ...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA