Reklama

Rafał Milczarski: Najpierw robimy, a potem o tym mówimy

Musimy zbudować szerszą świadomość, że istniejemy wśród osób, które jeszcze nie korzystały z naszych usług. Oczywiście, żeby się rozwijać, trzeba pokonać wiele przeciwności, również geopolitycznych – mówi „Rzeczpospolitej" prezes PLL LOT Rafał Milczarski.
Rafał Milczarski: Najpierw robimy, a potem o tym mówimy

Foto: materiały prasowe

Gdyby miał pan porównać kondycję LOT-u do samolotu, to jaki model byłby najbardziej zbliżony?

Najpewniej turbośmigłowy Bombardier Q400. To pewny, dobry produkt wykonujący swoje zadanie, chociaż nie może dolecieć tak daleko, jakbyśmy chcieli. Q400 to wspaniały produkt na krótsze trasy, ale strategia LOT-u jest obliczona na dalszy zasięg, czyli rozszerzenie obecnej oferty i przekonanie konsumentów w naszym regionie, że warto z nami latać. W Europie Środkowej musi powstać przeciwwaga do oferty zachodniej. W kontekście Polski jest to szczególnie istotne, bo funkcjonowanie LOT-u i centrum przesiadkowego ma kluczowe znaczenie dla rozwoju naszego kraju. Dlatego jako prezesowi LOT-u zależy mi, by powstała strategia dla całego sektora lotniczego w Polsce.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Opinie Ekonomiczne
Bartłomiej Sawicki: Jak wyjść z ETS i jednocześnie w nim pozostać?
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Opinie Ekonomiczne
Cezary Szymanek: Polexit nie przychodzi nagle. Zaczyna się od takich decyzji
Opinie Ekonomiczne
Hubert A. Janiszewski: Niepotrzebny koszt gold platingu
Opinie Ekonomiczne
Adam Roguski: Rząd stracił pół kadencji na spory, ale jest światełko w mieszkaniowym tunelu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama