fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory prezydenckie 2020

Szumowski: Można bezpiecznie pójść do wyborów

Fotorzepa, Jakub Czermiński
- Nie mamy sygnałów, że wzrosła liczba zachorowań po pierwszej turze wyborów prezydenckich. Wręcz odwrotnie, widzimy, że poziom liczby nowych zachorowań ustabilizował się na niskim poziomie. To pokazuje, że epidemia naprawdę w wielu województwach już jest w całkowitym odwrocie - powiedział w TVP Info minister zdrowia Łukasz Szumowski zapewniając, że udanie się do lokali wyborczych 12 lipca jest bezpieczne.

Przed pierwszą turą szef resortu zdrowia rekomendował Państwowej Komisji Wyborczej głosowanie wyłącznie korespondencyjne w dwóch gminach, przed drugą nie wydał nowych rekomendacji.

- Nie zdecydowałem się (na to - red.), bo ustawa wyraźnie mówi, że można to zrobić wtedy, kiedy jest gwałtowne i istotne pogorszenie się stanu epidemii, a my mamy poprawę stanu epidemii wszędzie, nawet na Śląsku - powiedział Łukasz Szumowski. Informując, że dobowa liczba nowych przypadków na Śląsku spadła z dwustu kilkudziesięciu do osiemdziesięciu kilku ocenił, że to "gigantyczna różnica na korzyść", która wskazuje, że "jest bezpiecznie i spokojnie i że naprawdę można funkcjonować, i można bezpiecznie pójść do wyborów".

- Zdaję sobie sprawę, że dwa miesiące temu mówiłem co innego, ale sytuacja była drastycznie różna. Nie wiedzieliśmy, co będzie później. W tej chwili widzimy, że w lokalach wyborczych obowiązują standardy sanitarne bardzo dobrze przestrzegane, że bezpieczniej tak naprawdę jest iść do lokalu wyborczego niż do sklepu - dodał minister.

12 lipca do lokali wyborczych będą mogły poza kolejnością wejść osoby starsze, kobiety w ciąży, osoby z małymi dziećmi oraz osoby niepełnosprawne. - Widzieliśmy, że są kolejki przed lokalami wyborczymi i bardzo dobrze, bo to znaczy, że w środku te osoby się nie kłębią razem na jednej małej powierzchni, no ale trudno, żeby seniorzy stali w kolejce na słońcu, w deszczu. Pogoda jest bardzo zmienna, więc chcieliśmy zabezpieczyć ich w sposób taki, żeby mogli spokojnie przyjść, zagłosować bez strachu, bez nerwów - tłumaczył Szumowski.

Minister zdrowia ocenił, że poziom bezpieczeństwa w lokalach wyborczych podczas pierwszej tury był bardzo dobry. - Widzę, że komisje wyborcze dbają o to, żeby były środki bezpieczeństwa, żeby był płyn do dezynfekcji, żeby członkowie komisji nosili środki ochrony osobistej. Zresztą, efekty widać. Efekty są takie, że nie ma wzrostu zachorowań, pomimo wyborów, gdzie mamy rekordową frekwencję, gdzie bardzo wiele osób poszło do lokali wyborczych i nie zachorowało. To pokazuje, że tam wszystkie zasady bezpieczeństwa są zachowane - powiedział.

Zdaniem ministra zdrowia, udział w wyborach to obowiązek obywateli. - Zawsze byłem zdania, że powinien być obowiązek głosowania, który zresztą w wielu krajach jest - oświadczył Szumowski.

Pytany o ewentualne nowe obostrzenia w ramach walki z epidemią koronawirusa powiedział, że na razie nie ma sygnałów w tej sprawie.

- Mamy sytuację z tygodnia na tydzień poprawiającą się. Mamy jeszcze trochę spływających wyników z rodzin górników, ale oni są w kwarantannie. Na Śląsku mamy kilkadziesiąt zachorowań, są województwa, gdzie są pojedyncze nowe przypadki. Polska jest ogromnym krajem, gdzie mieszka trzydzieści kilka milionów osób. Jeżeli mamy jedno nowe zachorowanie na całe województwo to naprawdę ten stan bezpieczeństwa i epidemii jest dobry - mówił Łukasz Szumowski.

Źródło: TVP Info
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA