fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory prezydenckie 2020

Hołownia: Byłbym prezydentem, który nie musi pytać prezesa o zdanie

Fotorzepa, Jakub Czermiński
Różniłbym się od Andrzeja Dudy przede wszystkim tym, że przestrzegałbym konstytucji - powiedział w "Kropce nad I" kandydat na prezydenta Szymon Hołownia.

Zdaniem Hołowni żaden z kandydatów, związany z jakakolwiek partią polityczną, nie będzie w stanie rozwiązać problemów, w których, jak twierdził, "zakleszczyli się Polacy".

- Zakleszczyliśmy się w takiej polsko-polskiej wojnie. Trzeba to odblokować poprzez doprowadzenie do sytuacji, w której strony znowu będą ze sobą rozmawiać. To nie będzie proste - mówił Hołownia.

Niezależny kandydat jest zdania, że nie ma innej drogi niż polityczna, aby rozwiązać problem dotyczący środowiska sędziowskiego. Aby tak się stało - "musi się zmienić prezydent".

Gdyby nim został, Hołownia zapewniał, że różniły się od obecnej głowy państwa przede wszystkim tym, że przestrzegałby konstytucji.

- Nie ułaskawiałbym kolegów z Prawa i Sprawiedliwości przed prawomocnym wyrokiem. Nie podpisywałbym ustaw, które rozbijają niezależność sądownictwa - podkreślał Hołownia. Zapewniał, że byłby takim prezydentem, który "nie pyta prezesa o zdanie, zanim podpisze ustawę".

Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA