fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ustrój i kompetencje

Samorządy zapłacą za nianie

Fotolia.com
Kiedy rząd ogranicza dopłaty do zatrudnienia opiekunek dla dzieci, z pomocą przychodzą władze lokalne.

Półtora tysiąca złotych na zatrudnienie niani otrzymają przez dziesięć miesięcy, niezależnie od liczby dzieci, rodzice z 23 małopolskich gmin. 1000 zł będzie pochodzić z budżetu województwa, a 500 zł od gmin. To inicjatywa samorządu województwa.

W poniedziałek w Krakowie burmistrzowie i wójtowie odebrali z rąk marszałka Jacka Krupy umowy gwarantujące wsparcie finansowe. W efekcie już tej jesieni 92 rodziny zatrudnią legalnie opiekunki.

– Choć wstępnie zakładaliśmy, że w pilotażu „Małopolskiej niani" zostanie zatrudnionych 50 niań, to ostatecznie zdecydowaliśmy o podwojeniu tej liczby. Zainteresowanie było ogromne i nie mogliśmy zostawić rodzin bez pomocy – podkreśla marszałek województwa małopolskiego Jacek Krupa.

I przypomina, że kwota na ten cel również się podwoiła. Teraz to niemal 1,4 mln zł, z czego 920 tys. zł to środki z budżetu województwa, a pozostałe 460 tys. zł dołożą gminy. W 2017 r. do rodzin dotrze pierwsza transza, czyli 293 tys. zł, natomiast pozostała część trafi do gmin w 2018 r. – mówi marszałek. Każda rodzina, która weźmie udział w pilotażu, będzie mogła samodzielnie wskazać osobę, której powierzy opiekę nad swoim dzieckiem. Projekt zakłada, że opiekunem lub opiekunką może zostać też członek rodziny. Musi być to osoba bezrobotna, która nie przekroczyła 60. roku życia dla kobiet i 65 dla mężczyzn.

Według danych urzędu marszałkowskiego niania to preferowana przez rodziców forma opieki nad małym dzieckiem. Aż 32 proc. rodziców chciałoby z niej skorzystać. Żłobek wybrałoby 30,5 proc.

– Docierają do nas sygnały, że wprowadzenie podobnych inicjatyw rozważają m.in. samorządy województw dolnośląskiego, opolskiego i świętokrzyskiego – mówi Marta Przybyło z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego.

Samorządy niższego szczebla już oferują wsparcie legalnego zatrudniania niań. Mieszkańcy Częstochowy mogą otrzymać dopłaty do opiekunek z współfinansowanego ze środków unijnych projektu „Aktywni rodzice – szczęśliwe dzieci". Refundacja obejmuje 85 proc. kosztów zatrudnienia niani. Koszty nie mogą być jednak wyższe niż 4 tys. zł, a zatrudnienie niani ma umożliwić rodzicom powrót do pracy. Dofinansowanie można uzyskać na 12 miesięcy.

Bon opiekuńczy, który można przeznaczyć m.in. na zatrudnienie niani, funduje od zeszłego roku Szczecin.

Polacy niechętnie zatrudniają legalnie nianie, choć państwo opłaca im składki na ubezpieczenia społeczne od wysokości minimalnej pensji. Takich niań jest niecałe 9 tys. Wszystko wskazuje na to, że będzie ich jeszcze mniej. Zmniejszają się bowiem zachęty do legalnego zatrudniania. Składki budżet państwa opłaci tylko od połowy, a nie całości minimalnego wynagrodzenia. Takie zmiany przewiduje uchwalona w piątek nowelizacja ustaw związanych z systemami wsparcia rodzin.

– Zmniejszenie finansowania składek ubezpieczeniowych niewątpliwie zniechęca do legalnego zatrudniania niań – mówi dr Tomasz Lasocki z Katedry Prawa Ubezpieczeń Uniwersytetu Warszawskiego. – Jeśli rodzice zdecydują się zatrudniać nianię wyłącznie za połowę minimalnego wynagrodzenia, to w przyszłości otrzyma niższą emeryturę.

Być może działania samorządów sprzeciwią się trendowi spychania niań do szarej strefy. Nie pierwszy raz władze lokalne przejmują na siebie zadania, z których państwo się wycofuje. Wcześniej było tak z programem in vitro.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: k.wojcik@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA