fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ustrój i kompetencje

#RZECZoPRAWIE: Michalak o ważności uchwały ws. referendum dot. metropolii warszawskiej

Bartłomiej Michalak
rp.pl
W piątkowym programie #RZECZoPRAWIE gościem Ewy Usowicz był Prof. Bartłomiej Michalak z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Referendum warszawskie miało się odbyć 26 marca, ale wojewoda wstrzymał wykonanie uchwały rady miasta. Czy mógł to zrobić?

Wojewoda miał taką kompetencję. Jest organem nadzorczym. Chodzi o to, by nielegalny akt nie powodował skutków prawnych, których później nie można byłoby cofnąć. Wystarczy, że wojewoda miał wątpliwości co do legalności zarządzenia referendum w tej sprawie.

Co to znaczy nielegalna uchwała? Nieprecyzyjna, bo nie wskazywała dokładnie, które gminy miałyby zostać przyłączone do Warszawy? Jak to badać?

W istocie sprowadza się to do braku właściwej podstawy prawnej. W decyzji wojewody nie są podane te argumenty, tam są wskazane artykuły przepisów o referendum lokalnym i ustawy o samorządzie gminnym, które zdaniem wojewody mają znaczenie dla dokonania oceny stanu prawnego.

Według mnie ten powód nie jest wystarczający. Ustawa o referendum lokalnym stanowi, że w sprawach istotnych, dot. więzi łączących wspólnotę społeczne, gospodarczo, ekonomicznie możliwe jest przeprowadzenie z inicjatywy rady referendum. Mówi również jakie kolejne kroki muszą być spełnione i to wszystko w uchwale rady jest zawarte.

Gdyby wojewoda miał oceniać sens pytania, to wchodziłby w ocenę merytoryczną czy celowościową, a on ma stwierdzić tylko czy organ miał prawo w tej sprawie zarządzić referendum.

Próbować kwestionować legalność tej uchwały można na podstawie ustawy o referendum lokalnym i w ustawie o samorządzie gminnym, których przepisy stanowią, że "W sprawach utworzenia, połączenia, podziału i zniesienia gminy oraz ustalenia jej granic wniosek o przeprowadzenie referendum może być przeprowadzony z inicjatywy mieszkańców".

Powstaje pytanie czy jest możliwa taka interpretacja, że kompetencje do referendum ws. zmiany granic mają tylko mieszkańcy? Rada gminy ma to prawo a nawet z zasady jest organem, który inicjuje referendum, natomiast przepisy wskazują, że wniosek mogą złożyć mieszkańcy.

Jak pan sadzi? Czy musi być motywacja mieszkańców?

Jest to problem, który można interpretować dwojako. Myślę, że sprawa oprze się o WSA, który to ostatecznie rozstrzygnie. Ja bym interpretował to liberalnie i nie odmawiałbym kompetencji radzie miasta do zarządzenia takiego referendum. Sprawa jest dyskusyjna i nie jest oczywista z punktu widzenie prawnego.

Mamy w tej chwili wstrzymane wykonanie uchwały. Co dalej?

Wojewoda zapowiedział, że do 9 marca ma być rozstrzygniecie nadzorcze. Możemy wnioskować, że będzie uchylona uchwała rady. Wtedy referendum, nie może dojść do skutku. Rada będzie mogła zaskarżyć decyzję wojewody do WSA.

Wszystko to powoduje, że termin referendum z inicjatywy rady się odwleka. Nic nie stoi na przeszkodzie, by inicjatywę podjęli mieszkańcy.

Czy w międzyczasie będzie można podjąć nowa uchwałę?

Rada miasta może to zrobić, ale mija się to z celem. Spotkałoby się to z kolejną reakcją wojewody. Sami mieszkańcy mogą wystąpić o przeprowadzenie referendum.

Rada miasta poza drogą sądową innej możliwości nie ma - przyjmując , że decyzja wojewody będzie negatywna.

Może okazać się, że wyrok sądu będzie spóźniony jeśli PiS wdroży ustawę o metropolii warszawskiej?

Tak, taki scenariusz jest możliwy.

Michalak w #RZECZoPRAWIE

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA