fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Unia Europejska

Krasnodębski: To Merkel a nie Salvini buduje Nord Stream 2

EP/ Dominique HOMMEL
Komisja Europejska wszczęła kolejne postępowanie przeciw Polsce, a "z drugiej strony nie wszczyna postępowań wobec innych krajów". - To może zmienić się tylko wtedy, kiedy uda się zneutralizować politycznie pana Timmermansa, kiedy jego wpływy byłyby znikome - ocenił europoseł PiS Zdzisław Krasnodębski.

Na początku kwietnia Komisja Europejska wszczęła kolejną procedurę przeciwko polskiemu rządowi w sprawie sądownictwa. Tym razem kwestionuje Izbę Dyscyplinarną w Sądzie Najwyższym. Poinformował o tym Frans Timmermans, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej.

Dowiedz się więcej: Komisja Europejska zaskarża dyscyplinarki dla polskich sędziów

Według Timmermansa konieczne jest szybkie działanie, bo niezależność sądownictwa jest kluczowa dla funkcjonowania całej UE.

- KE wszczęła monitorowanie, ponownie powołując się na artykuł 7. Z drugiej strony nie wszczyna postępowań wobec innych krajów - zauważył w rozmowie z Radiem Maryja Zdzisław Krasnodębski.

- To może zmienić się tylko wtedy, kiedy uda się zneutralizować politycznie pana Timmermansa, kiedy jego wpływy byłyby znikome. Wtedy tego typu procedury ustaną i być może unijne instytucje zajmą się innymi, ważniejszymi kwestiami - ocenił europoseł prawa i Sprawiedliwości.

Zdaniem europarlamentarzysty, "nie jest to walka na idee, ale na imputowanie idei". - KE nie tyle stara się dyskutować, co przypisuje nam ciągle przez nas dementowane idee czy zamiary, czyli polexit, czy powiązania z siłami rosyjskimi. Widać przecież, że to Angela Merkel buduje Nord Stream 2, a nie pan Salvini - zwrócił uwagę. 

Krasnodębski skrytykował przy tym obecność Timmermansa na partyjnych wydarzeniach w Polsce - Wiosny i Sojuszu Lewicy Demokratycznej. - Timmermans jest wiodącym kandydatem grupy socjalistów. Do tej grupy zapisała się również partia Wiosna, chociaż raczej nie reprezentuje robotników, ludzi pracujących w przemyśle - zauważył polityk PiS.

- Będziemy widzieli więcej takich zjawisk, kiedy różni kandydaci będą wspierać swoje partie. To pokazuje, że te wybory mają charakter europejski. On jest jednym z naszych zaciętych przeciwników - dodał Krasnodębski.

Źródło: rp.pl/ Radio Maryja
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA