Ubezpieczenia

Wzrosną składki ubezpieczeniowe, polisy zdrożeją

Fotorzepa/Robert
Polisy zaczną drożeć, bo z początkiem lipca został wprowadzony VAT na usługi pomocnicze dla towarzystw.

W najbliższych tygodniach można się spodziewać, że firmy ubezpieczeniowe podniosą stawki za polisy. 1 lipca weszły bowiem w życie nowe przepisy podatkowe, zgodnie z którymi VAT na usługi pomocnicze dla zakładów ubezpieczeń będzie wynosił 23 proc., podczas gdy wcześniej usługi te były zwolnione z tego podatku. Wpłynie to na koszty działalności ubezpieczeniowej, bo krajowe towarzystwa nie będą mogły rozliczyć VAT z faktur zakupowych.

– Ta zmiana będzie miała wpływ na koszty obsługi związane z procesem likwidacji szkód, który będzie trzeba skalkulować w składce należnej za dany rodzaj ubezpieczenia – mówi Grzegorz Smolarczyk, dyrektor departamentu odszkodowań i świadczeń w Uniqa.

Dotychczas prawie wszyscy ubezpieczyciele przenosili na zewnątrz likwidację szkód. Również ocena stanu zdrowia poszkodowanych wykonywana jest przez spółki medyczne.

Ceny w górę

Nowe przepisy nie pozostaną bez wpływu na składki ubezpieczeniowe.

– Wprowadzenie VAT na usługi pomocnicze wpłynie na cenę ubezpieczeń. Jest to dodatkowy wydatek, który musi zostać ujęty w kalkulacji składki – tłumaczy Maciej Fedyna, członek zarządu Generali.

Problemem będzie też to, że towarzystwa, szacując składkę w minionych miesiącach, nie uwzględniały VAT na usługi pomocnicze.

– Jest to kolejna sytuacja, kiedy prawo działa wstecz, tzn. po 1 lipca ubezpieczyciele muszą płacić VAT za usługi pomocnicze również dla szkód zgłoszonych z polis zawartych przed wejściem w życie nowych przepisów, czyli przed 1 lipca 2017 r. – podkreśla Maciej Fedyna.

Trudno oszacować

Koszty mogą być bardzo różne dla poszczególnych firm ubezpieczeniowych. Wszystko zależy bowiem od ich struktury i tego, czy i w jakim stopniu mają np. usługi likwidacji szkód wytransferowane na zewnątrz. Jak mówi Marcin Tarczyński, analityk PIU, w Polsce występują bardzo różne modele, dlatego m.in. całkowite koszty są trudne do oszacowania. W jakim stopniu nowe przepisy wpłyną na podwyższenie składek, zależy od wielkości i liczby usług zamawianych przez wybranego ubezpieczyciela.

Prawdopodobnie podwyżki nie będą równe pełnej wartości VAT, bo towarzystwa wezmą na siebie część kosztów, chcąc uniknąć zbyt dużego wzrostu składek.

Niektórzy ubezpieczyciele, chcąc zaoszczędzić na kosztach, będą się wycofywać ze współpracy z firmami asystenckimi i likwidatorami szkód, realizując systematycznie politykę obsługi szkód własnymi zasobami. Uniqa deklaruje np., że od dłuższego czasu stara się ograniczać koszty likwidacji zewnętrznej, realizując systematycznie politykę obsługi szkód własnymi zasobami.

Może się okazać, że w dalszej perspektywie bardziej opłacalne będzie dla nich zbudowanie własnych struktur, dzięki czemu unikną płacenia VAT. Dotyczy to raczej dużych grup kapitałowych, ponieważ z perspektywy pojedynczych towarzystw ubezpieczeniowych działanie takie raczej nie wygeneruje oszczędności.

Opinia

Łukasz Zoń, prezes Stowarzyszenia Polskich Brokerów Ubezpieczeniowych i Reasekuracyjnych

Wprowadzenie VAT na usługi pomocnicze oferowane przez wyspecjalizowane firmy z pewnością spowoduje wzrost cen polis, gdyż ubezpieczyciele nie są płatnikami VAT. W związku ze zmianą regulacji będą teraz musieli zapłacić operatorom assistance oraz zewnętrznym likwidatorom szkód dotychczasowe stawki powiększone o VAT. Wysokość podwyżek poszczególnych składek będzie zależała od ustaleń pomiędzy towarzystwami ubezpieczeniowymi a dostawcami świadczeń. Sądzę, że ubezpieczyciele, operatorzy assistance oraz zewnętrzni likwidatorzy szkód część kosztów poniosą samodzielnie.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL