fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Telekomunikacja i IT

Google coraz mocniej podgryza biznes telekomów

Od kilku lat liczba SMS-ów wysyłanych przez Polaków spada. To efekt sukcesu komunikatorów i mediów społecznościowych.
shutterstock
Kilka milionów Polaków może wysyłać wiadomości tekstowe, używając rozwiązania giganta z Krzemowej Doliny.

„Google już przejął komunikację około 9 mln klientów telekomów w Polsce" – napisała na Twitterze Fundacja Digital Poland, której dyrektorem zarządzającym jest Piotr Mieczkowski. Według Fundacji wśród użytkowników polskich sieci mobilnych jest właśnie tyle osób, które mogą wysyłać wiadomości przez komunikator przygotowany przez Google'a. Chodzi o Android Messages, czyli rozwiązanie do wysyłania wiadomości tekstowych – rodzaj czatu, zintegrowane z systemem operacyjnym dla telefonów komórkowych (Android). Sam czat był dostępny od kilku lat, ale mniej więcej rok temu Google zastosował w Android Messages własny standard komunikacji mobilnej Rich Communication Services (RCS).

Standard RCS ma także sektor operatorów mobilnych, ale różnią się one między sobą. W obu wypadkach RCS pozwala na więcej niż zwykły moduł SMS. Przybiera formę i funkcje komunikatora podobnego do Messengera Facebooka. Docelowo chciałyby go oferować wszystkie sieci mobilne w kraju. Na razie w połowie ubiegłego roku wprowadził go Play.

W tym wszystkim nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie to, że zdaniem Digital Poland za sprawą polityki Google'a i modyfikacji standardu RCS operatorzy w Polsce nie mogą zaoferować nowych własnych usług RCS. Z kolei dla państwa miałoby to rodzić komplikację pod postacią ruchu, którego nie widzą służby.

Operatorzy komórkowi nie chcą komentować relacji z technologicznym gigantem. Z naszych informacji wynika jednak, że faktycznie mają problemy z wdrożeniem nowego standardu w telefonach z Androidem w wersji 7 i późniejszych. Ostrożniej liczą też liczbę użytkowników korzystających z Android Messages z RCS. Zamiast 9 mln słyszymy o około 4–4,5 mln osób. Trzeba przy tym pamiętać, że to nie oznacza, że te same osoby nie używają SMS-ów.

– Według naszych szacunków liczba użytkowników RCS jest dużo niższa niż wspomniane 9 mln – mówi Wojciech Jabczyński, rzecznik Orange Polska. – Od kilku lat obserwujemy stały wzrost znaczenia komunikatorów internetowych, który ma wpływ na popularność usługi SMS/MMS. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że oferty Orange zawierają nielimitowane SMS/MMS, to tradycyjna droga komunikacji przy ich wykorzystaniu wciąż pozostaje atrakcyjna dla klientów, zwłaszcza w roamingu z gwarantowanym pakietem wiadomości. Na bieżąco analizujemy trendy rynkowe i badamy oczekiwania klientów, dostosowując naszą ofertę. Z oczywistych względów nie możemy jednak podać naszych planów marketingowych – dodaje.

Czy i jak nowa sytuacja przekłada się na biznes operatorów? Jak wynika z danych rynkowych, w 2020 r. w Polsce w sieciach komórkowych wysłano o 9 proc. (około 4 mld ) wiadomości tekstowych mniej niż rok wcześniej (w 2019 r.: 45 mld sztuk).

Oczywiście można założyć, że w komunikacji międzyludzkiej spadek ten jest jeszcze większy. Jak zauważa Małgorzata Zakrzewska, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej w Play, coraz częściej SMS jest wykorzystywany w innych celach: do bankowości elektronicznej, dwuetapowego logowania na służbowe konto pocztowe, obsługi profilu zaufanego, zabezpieczania kont gamingowych czy umawiania wizyt do fryzjera czy lekarza.

Pytanie też, jak wyglądałby spadek liczby SMS, gdyby nie pandemia, która wymusiła częstsze sięganie po tę podstawową usługę. Zdaniem Piotra Mieczkowskiego biznes operatorów może być zagrożony, jeśli Google na dobre przechwyci kontrolę nad smartfonami z Androidem i zaoferuje rozmowy.

Co na to Google? Gdy otrzymamy odpowiedź koncernu, podzielimy się z czytelnikami.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA