23.00
O tej godzinie zamknięte zostaną wszystkie lokale wyborcze. Inaczej, niż w większości głosowań - nie będzie exit polls. Zwyczajowe wyniki, oparte na odpowiedziach wyborców wychodzących z lokali wyborczych oraz wynikach poprzednich wyborów, nie zostaną opublikowane - nie ma bowiem możliwości porównania wyników z żadnymi poprzednimi.
Banki, które jako jedyne zleciły wykonanie prywatnych exit polls, nie udostępnią danych do publicznej wiadomości.
Jedynym sondażem dostępnym o 23 będzie ten wykonany przez YouGov dla Sky News, ale nie należy traktować go na równi z exit polls.
1.30
Zaczną napływać wyniki z pierwszych okręgów: Sunderland, Wandsworth i Londynu. Powinny one wskazać dużą przewagę głosów za pozostaniem w Unii Europejskiej - jeśli tak nie będzie, może oznaczać to spore kłopoty dla "kampanii za".
2.00
Gibraltar i Wyspy Scilly na pewno zagłosują za Unią Europejską, lecz liczba wyborców z tych regionów nie jest duża. Więcej powinny powiedzieć wyniki z Salford i Stockport, ale przede wszystkim Swindon i Hartlepool, w których głosy za wyjściem z Unii Europejskiej mogą mieć zdecydowaną przewagę.
Po 2.00 powinny się też pojawić pierwsze wyniki z Irlandii Północnej, o której mówi się, że zagłosuje za pozostaniem, z obawy o problemy Irlandczyków z przekraczaniem granicy, gdyby Wielka Brytania opuściła Unię.
3.00
To może być przełomowa godzina: Westminster, Wandsworth, Ealing i Oxford powinny dać przewagę kampanii popierającej pozostanie w Unii Europejskiej, ponieważ mieszka tam wielu absolwentów uniwersytetów i młodych wyborców.
Przewiduje się, że Szkocja również zagłosuje za pozostaniem w Unii, jeśli więc wyniki z Szetlandów, Angus i East Ayrshire nie będą tego odzwierciedlać, David Cameron będzie miał powody do niepokoju.
Odwrotne wyniki spodziewane są w Walii. W Blaenau Gwent i Neath Port Talbot głosowanie za wyjściem z Unii wydaje się być przesądzone, ze względu na kryzys w przemyśle stalowym. Około 3.30 powinno również ogłosić wyniki Castle Point w hrabstwie Essex, gdzie 70 proc. wyborców opowiadało się za wyjściem z UE.
Jeśli w okolicach 4.00 głosy za wyjściem z Unii będą w okolicach 40-45 proc., przeciwnicy Brexitu zaczną świętować. Jeśli wynik będzie bliżej 45-50 proc. - będzie to zwiastowało dalszą bardzo zaciętą walkę.
4.00
O 4.00 powinien ogłosić wyniki, Boston, gdzie 68 proc. wyborców opowiada się za wyjściem z Unii. O tej samej porze, powinno się również zdeklarować Cambridge, które jest jednym z najbardziej zaangażowanych w kampanię za pozostaniem w Unii.
5.00
Większość okręgów, z których wyniki ogłaszane będą o piątej, powinno być za wyjściem z Unii. Wśród nich znajduje się Tendring, skąd pochodzi jedyny członek parlamentu z partii UKIP - Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa. Jej lider Nigel Farage jest jednym z najgłośniej słyszanych głosów "kampanii przeciw". Przewiduje się, że Great Yarmouth, Blackpool, Harrogate i South Staffordshire również zagłosują za wyjściem, wyrównując w ten sposób przewagę "kampanii za".
6.00
Wyniki ogłoszą Manchester i Bristol, które prawie na pewno zagłosują za pozostaniem w Unii. Ich głosy nie powinny już jednak istotnie zmienić ostatecznego wyniku.
8.00
Jeśli liczenie głosów przebiegnie bez większych problemów, ostateczne wyniki powinny zostać ogłoszone w okolicach ósmej rano.