Plany budowy nowych kopalń na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego zostały wpisane w Program dla Śląska, ogłoszony w minionym tygodniu przez premiera Mateusza Morawieckiego. Na realizację dwóch projektów popłynie w sumie 6,8 mld zł. Według informacji „Rzeczpospolitej" polski rząd liczy na reaktywację kopalni Dębieńsko (woj. śląskie) oraz budowę kopalni Przeciszów (woj. małopolskie). Ten pierwszy projekt realizuje obecnie australijska firma Prairie Mining. Drugi należy do polskiego Kopeksu z grupy Famur, ale – jak wynika z naszych źródeł – jest nim zainteresowany Polski Fundusz Rozwoju (PFR).
Projekt na sprzedaż
O tym, że Kopex poszukuje kupca dla projektu budowy kopalni węgla energetycznego Przeciszów, wiadomo od dawna. Spółka specjalizuje się w produkcji maszyn, a działalność wydobywcza miała być jej drugim biznesem. W wyniku kryzysu na rynku węgla Kopex wpadł w poważne kłopoty, z których wyrwała go firma TDJ – właściciel konkurencyjnego Famuru. Po przejęciu Kopeksu przez Famur prace nad sprzedażą projektu wydobywczego przyspieszyły. Jak dotąd żadna z krajowych spółek węglowych nie chciała jednak zainwestować w to przedsięwzięcie. Obecnie natomiast – jak wynika z naszych ustaleń – projektem zainteresowany jest państwowy PFR. Władze funduszu nie komentują naszych doniesień.
Jeśli PFR zaangażuje się w projekt, będzie to już kolejna transakcja przeprowadzona z grupą Famur. Pod koniec listopada obie firmy zainwestowały w spółkę Mining Equipment Finance, która ma pomagać producentom węgla finansować zakup nowoczesnych maszyn i urządzeń górniczych.
Jak zaznaczono w rządowym programie, Górnośląskie Zagłębie dysponuje znacznymi zasobami węgla stanowiącymi około 80 proc. polskich rezerw tego surowca. „Lokalizacja nowej kopalni węgla energetycznego w tym zagłębiu jest zatem jak najbardziej wskazana" – napisano w dokumencie. Budowa kopalni ma pochłonąć 5 mld zł. Jak przewiduje rządowy plan, inwestycja może być finansowana przez jedną ze spółek operujących już w Górnośląskim Zagłębiu, jak również przez kapitał prywatny. Kopalnia ma zatrudniać 2 tys. osób i wykorzystywać najnowsze technologie. Realizacja projektu powinna ruszyć w 2019 r., a uruchomienie wydobycia przewidziano do 2030 r.