fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądownictwo

Dziesięciolatek za kierownicą potrącił siedmiolatka

Fotorzepa, Łukasz Solski
Siedmioletni chłopiec został potrącony przez osobowe renault na Opolszczyźnie. Na Śląsku 12-letni chłopiec wpadł pod koła samochodu prowadzonego przez dziadka.

Jak informuje policja, sprawcą wypadku w opolskim Winowie był dziesięciolatek, obok którego w samochodzie siedział nietrzeźwy ojciec. Mężczyzna usłyszy zarzuty.

Do zdarzenia doszło na terenie poligonu. W pewnym momencie na 7-latka najechał samochód osobowy. Ranny chłopiec trafił do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Jak się okazało sprawca wypadku był niewiele straszy od ofiary. Samochodem kierował 10-letni chłopiec, a obok niego na fotelu pasażera siedział 33-letni ojciec.

Według wstępnych ustaleń policji mężczyzna był nietrzeźwy. Miał w organizmie ponad 0,5 promila alkoholu. Dorosłemu zostaną postawione zarzuty.

Do innego wypadku, w którym ucierpiało dziecko, doszło w miejscowości Wysoka w gminie Łazy na Śląsku.

Tam na trasie do jazdy off-roadowej 12-letni chłopiec patrzył, jak terenówką jedzie jego dziadek. Dziecko poślizgnęło się i spadło ze skarpy wprost pod koła pojazdu.

Ranny chłopiec został przetransportowany śmigłowcem do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. Ma uraz miednicy. Według policji życiu chłopca nie zagraża niebezpieczeństwo.

Okoliczności tego wypadku na miejscu wyjaśnia policja. Wiadomo, że 70-letni kierowca terenówki był trzeźwy.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA