fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądownictwo

Mamed Ch. nie trafi do aresztu

Fotorzepa/ Piotr Guzik
Mamed Ch., znany zawodnik MMA, który został zatrzymany przez Biuro Operacji Antyterrorystycznych w związku ze sprawą dotyczącą legalizacji kradzionych samochodów, nie trafi do aresztu.

Funkcjonariusze Biura Operacji Antyterrorystycznych Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach zatrzymali Mameda Ch., który  prokuraturze usłyszał zarzuty.

Do sądu trafił również wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.

Sąd rejonowy w Katowicach nie uwzględnił wniosku. Na nocnym posiedzeniu stwierdzono, że nie ma wymogu stosowania takiego środka zapobiegawczego.

Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach ustalił, że zatrzymany dokonywał paserstwa pojazdów. Kradzione i przywłaszczane pojazdy pochodziły z zagranicy. Wśród nich było wiele luksusowych aut, m.in. Porsche Panamera, Range Rover Evoque, BMW M6 i BMW serii 7.

Mamed Ch. usłyszał siedem zarzutów paserstwa samochodów, jest również podejrzany o nakłonienie w kwietniu 2017 roku w Warszawie i Rybniku innych osób i kierowanie wykonaniem przestępstwa polegającego na spaleniu dwóch samochodów. Ponadto usłyszał on zarzuty użycia w październiku 2018 roku w Olsztynie przemocy i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy Policji w celu zmuszenia ich do zaniechania zatrzymania i przymusowego doprowadzenia innej osoby.

Podejrzanemu grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA