fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądownictwo

Rzecznik KRS: Parlament nie może wybierać "sędziowskiej części" Rady

Fotorzepa/ Rafał Guz
Sędzia Waldemar Żurek, rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa, ocenił propozycję prezydenta Andrzeja Dudy ws. zmian w ustawie o KRS jako "bardzo daleko idącą". - Jeżeli chodzi o rozwiązania szczegółowe, istnieje rozbieżność pomiędzy stanowiskiem KRS i pana prezydenta - zaznaczył, tłumacząc, że niezgodny z konstytucją jest zapis nie tylko o wybieraniu kandydatów do Rady przez prezydenta w przypadku impasu, ale już samo decydowanie o tym parlamentarzystów.

Prezydent Andrzej Duda poinformował, że w jego projekcie dotyczącym Krajowej Rady Sądownictwa jest mechanizm zakładający, że jeśli w terminie dwóch miesięcy Sejm nie wybierze większością trzech piątych głosów osób do KRS, wyboru spośród kandydatów zgłoszonych Sejmowi będzie dokonywał prezydent.

Zdaniem Waldemara Żurka jest to propozycja bardzo daleko idąca. - Zmiana konstytucji niezwykle rzadko do tej pory dokonywana. Ma zmienić zupełnie system wyboru do KRS. Widać, że prezydent ma pełną świadomość, że te projekty, które zawetował, w tym zakresie były sprzeczne z konstytucją - ocenił, występując w TVN24.

Jak poinformował Duda, ponieważ PiS i Nowoczesna podniosły, że takie rozwiązanie jest sprzeczne z konstytucją, on przygotował projekt zmian w ustawie zasadniczej i zaprasza na godz. 16.00 przedstawicieli klubów parlamentarnych na spotkanie w tej sprawie.

- Pan prezydent mówi "zgodne z konstytucją byłoby dokonywanie wyboru sędziowskiej części KRS-u przez parlamentarzystów". Krajowa Rada Sądownictwa uważa inaczej - skomentował to rzecznik KRS.

- Mamy komentarze do konstytucji i mamy wprost zapisy do konstytucji, że parlament wybiera już określoną liczbę posłów i senatorów, prezydent - swojego przedstawiciela - do Krajowej Rady. Czyli naszym zdaniem konstytucja w tym zakresie jeżeli już dała pewnym organom limity swoich przedstawicieli, to wtedy idziemy dalej, jeżeli chodzi o wykładnię prawa, jak my to nazywamy i patrzymy, kto ma wybierać sędziów. Komentatorzy w komentarzach do konstytucji, orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego czy wykładnia tzw. historyczna mówią wyraźnie - to zgromadzenia sędziów mają wybierać tę część sędziowską - mówił Żurek.

Jego zdaniem Andrzej Duda ma rację w punkcie, że awaryjny wybór przez prezydenta wymagałby zmiany konstytucji, ale sprzeczny z ustawą zasadniczą byłby także poprzedni etap - wybór przez parlament. - Proszę pamiętać, że my mamy standardy wyboru członków Rady takie, jak mówi nie tylko Unia Europejska, ale i Rada Europy. Wyraźnie jest tam powiedziane, że tę część sędziowską mają wybierać sędziowie - podkreślił rzecznik.

- Przesuniemy ciężar, jeżeli nie dojdzie do porozumienia, a partia, która wygrała, ale nie ma 2/3, może nie chcieć porozumienia, bo ma też swojego prezydenta, wywodzącego się z tego samego obozu politycznego. Dzisiaj to jest prezydent Duda. Jutro to może być prezydent Kowalski, zupełnie inny, którego partia akurat wygra wybory. I będzie miał ten sam pogląd, co jego matecznik partyjny. Przesuwamy więc wybór całkowicie kandydatów do Rady na polityków - ocenił Waldemar Żurek.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA