fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Anna Nowacka-Isaksson: Śmierć w zoo. Kto zawinił?

Adobe Stock
Okaże się, czy ogród zapewnił bezpieczeństwo opiekunom zwierząt.

Ruszył proces osób oskarżonych o nieprzestrzeganie przepisów BHP w ogrodzie zoologicznym,w którym niedźwiedź spowodował śmierć 18- letniego opiekuna zwierząt.

Robert L. otrzymał wymarzoną pracę jako opiekun zwierząt w ogrodzie zoologicznym w Orsa, gdzie wcześniej odbył praktykę. Zoo zorganizowało wówczas tzw. Camp Care, w czasie którego odwiedzający ogród mieli możliwość zapoznania się z pracą opiekunów. Robert znalazł się w zagrodzie z holenderską parą z dwojgiem dzieci, z którymi miał razem sprzątnąć wybieg i wyłożyć pokarm dla brunatnych niedźwiedzi. Podczas pokazu drapieżniki przemieszczono do sąsiedniej, mniejszej zagrody. Nagle jednak dwóm niedźwiedziom udało się wrócić do swojego obejścia. Przekopały się pod ogrodzeniem (mimo znajdującego się tam zabezpieczenia na głębokości 90 cm) i przeszły do zagrody, w której przebywał opiekun z Holendrami.

Czytaj także: Koniec nielegalnego handlu kotami i psami

Rodzinie udało si...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA