fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Przemysł spożywczy

Polskie firmy też walczą o bezmięsnych klientów

Rodzimi producenci nie ustępują zagranicznej konkurencji i wprowadzają nowe produkty będące roślinnymi zamiennikami dań mięsnych. Ich oferta szybko rośnie

Nie tylko amerykańskie Beyond Meat czy Impossible Foods, ale również polscy producenci zaskakują nową ofertą, co widać choćby po firmie Kubara. W marcu 2019 roku na półki sklepowe trafiły pierwsze zamienniki mięsa od Dobrej Kalorii – roślinne burgery i klopsy. Po ich sukcesie sprzedażowym, pół roku później marka wprowadza kiełbaski na patelnię, których głównym składnikiem są grzyby boczniaki.

Czytaj także: Polskie firmy też już robią mięso i ser z roślin

Kiełbaski są dostępne w 2 wersjach smakowych: klasyczne z cebulą, pieprzem i dymem wędzarniczym oraz węgierskie z papryką, czosnkiem i czarnuszką. Głównym składnikiem obu kiełbasek są boczniaki, ale znalazło się w nich także białko pszeniczne, oleje roślinne (kokosowy i rzepakowy) oraz ziarna słonecznika. Ich struktura, smak a także zapach przypominają mięsne odpowiedniki, więc doskonale odpowiadają na zapotrzebowania rosnącej grupy osób, którzy lubią smak mięsa, a jednocześnie chcą ograniczać jego spożycie. Pierwszą ogólnopolską siecią, która wprowadziła kiełbaski na swoje półki jest Lidl.

- Kiełbaski powstały zgodnie z zasadami, z którymi tworzymy wszystkie produkty w Dobrej Kalorii – są w 100 proc. naturalne, bez sztucznych dodatków i dostarczają organizmowi różnych wartości odżywczych, czyli właśnie dobrych kalorii – wyjaśnia Karolina Kubara, współwłaścicielka marki.

Czytaj także: Sztuczne mięso z Izraela niedługo trafi do sklepów

W przypadku kiełbasek tą wartością odżywczą jest m.in. białko, którego w kiełbaskach jest 23 proc. (w węgierskich) i 24 proc. (w klasycznych). Ponadto, są one naturalnym źródłem błonnika, magnezu i potasu.

Czytaj także: Hot dogi bez mięsa wielkim hitem

Jak pisaliśmy niedawno w „Rzeczpospolitej" według raportu serwisu Pyszne.pl w Polsce jest już ok. 1 mln wegan i wegetarian, a 2 mln osób planuje odejście od produktów mięsnych. Do tego miliony konsumentów, którzy z mięsa nie rezygnując zupełnie chcą ograniczać jego spożycie – według badania IQS to już 43 proc. Polaków. I to głównie z myślą o nich powstają produkty, które czasami łudząco przypominają smak mięsa.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA