fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Przemysł spożywczy

Szkocki browar zerwał współpracę z amerykańskim. Poszło o Trumpa

Bloomberg
Darmowe piwo „dla zwolenników Trumpa” nie wzbudziło entuzjazmu Szkotów.

Brewdog to szkocki browar mający sieć pubów z piwem rzemieślniczym popularną w Wielkiej Brytanii i USA. Popularność Brewdoga miała pomóc amerykańskiemu Scofflaw w podbiciu brytyjskiego rynku. Jednak debiut piw od Scofflaw na Wyspach okazał się niemożliwy gdy amerykańska firma zapowiedziała, że każdy brytyjski zwolennik Trumpa może liczyć na darmowe piwo. Dla Brewdoga, który swoją reputację budował kontrowersyjnymi kampaniami marketingowymi, okazało się to zbyt wiele.

Brewdog, w odpowiedzi na zapowiedź specjalnej promocji dla zwolenników urzędującego prezydenta USA na Wyspach, poinformował w mediach społecznościowych, że promocja Scofflaw nie była uzgodniona i „odsyła całe piwo”.

Następnie poinformował, że „Zależy mu na ludziach i piwie, nie na nienawiści” i w dniu wczorajszym każdy klient pubów Brewdoga mógł liczyć na darmową pintę piwa na hasło „miłość”.

Browar Scofflaw, z kolei, poinformował, że nie informował o promocji dla zwolenników Trumpa i uzgadnia ze swoją firmą PR nad naprawieniem problemu.

Przed komunikatem o tym, że informacja o promocji odbyła się bez zgody Scofflaw (ale z kont firmy), amerykański browar podkreślał, że nikt w Scofflaw nie ma „korzeni w nienawiści” i, że Scofflaw „wypije piwo z każdym”.

- Nie obchodzą nas wasze poglądy, interesuje nas czy lubicie nasze piwo – cytuje BBC wypowiedź właściciela Scofflaw, Matta Shiraha.

Promocja dla zwolenników amerykańskiego prezydenta stałaby w sprzeczności, na co zwraca uwagę BBC, z zeszłoroczną akcją promocyjną szkockiego browaru. Brewdog wypuścił wówczas piwo „Make Earth Great Again”, na którego etykiecie niedźwiedź polarny walczył z robotem-Trumpem. Był to protest przeciwko wycofaniu się USA z Porozumienia Paryskiego uzgadniającego sposoby walki z globalnym ociepleniem.

Może się zdarzyć, że po wyjaśnieniu sytuacji i przedstawieniu dowodów na to, że faktycznie akcja odbyła się bez wiedzy właściciel Scofflaw, obie firmy wrócą do współpracy. Amerykańska firma twierdzi, że „ustala jak do tego doszło”.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA