fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo i Sprawiedliwość

Sellin: Będzie takie zaklinanie rzeczywistości. PiS wygrało wybory samorządowe

tv.rp.pl
- Wygraliśmy, bo jesteśmy najsilniejszym środowiskiem politycznym z szansą na rządzenie samodzielne, natomiast w wielkich miastach, gdzie mieszka 15 procent Polaków, mamy problem. Będziemy ten problem analizować, starali się jednak również mieszkańcom wielkich miast przedstawić, że dobra polityka obecnego rządu, dobra zmiana, jest również dla nich - powiedział wiceminister kultury Jarosław Sellin z Prawa i Sprawiedliwości.

Prawo i Sprawiedliwość nie będzie miało swojego prezydenta w żadnym mieście wojewódzkim. Jedynie w Katowicach wygrał Marcin Krupa, startujący z własnego komitetu, ale popierany m.in. przez PiS. Partia Jarosława Kaczyńskiego nie wystawiła w tym mieście własnego kandydata.

- Pewnie będziemy teraz mieli przez kilka dni podobną sytuację, jak po I turze, że będzie takie zaklinanie rzeczywistości. Po dwóch turach wyborów samorządowych trzeba jeszcze raz powtórzyć zasadnicze fakty: PiS wygrało wybory samorządowe w 2018 roku - stwierdził jednak w TVN24 Jarosław Sellin. - Wygrało wybory samorządowe tak, jak nikomu się dotąd nie udało - podkreślił.

- Wygraliśmy wybory i w dodatku zrealizowaliśmy to, co chcieliśmy zrealizować. Przede wszystkim chcieliśmy zrealizować to, żeby mieć więcej wpływów jeśli chodzi o władzę w sejmikach wojewódzkich, po prostu więcej marszałków. Dzisiaj wygraliśmy w dziewięciu województwach, a z tego w sześciu możemy rządzić samodzielnie - komentował wiceminister kultury.

Sellin przyznał, że jego partia liczyła na dobre wyniki w wielkich miastach. - Przegraliśmy w zdecydowanej większości z nich, chociaż też tutaj dywersyfikowałbym, jeśli chodzi o te bezpośrednie starcia prezydentów, burmistrzów, wójtów. Tutaj rzeczywiście sukcesów nie ma, natomiast posunęliśmy się do przodu, jeśli chodzi o procenty poparcia w poszczególnych miastach i często reprezentacje PiS w radach miast - przekonywał.

- Nie mówię, że nie mamy problemu. Mamy problem, tylko opisujmy to bardziej szczegółowo - mówił Sellin, dodając, że "nawet cywilizacyjnie, w naszej cywilizacji zachodu, cywilizacjach euroamerykańskiej, miasta są bazą raczej elektoratu lewicowo-liberalnego".

- Wygraliśmy, bo jesteśmy najsilniejszym środowiskiem politycznym z szansą na rządzenie samodzielne, natomiast w wielkich miastach, gdzie mieszka 15% Polaków, mamy problem. Będziemy ten problem analizować, starali się jednak również mieszkańcom wielkich miast przedstawić, że dobra polityka obecnego rządu, dobra zmiana jest również dla nich - powiedział Sellin, cytowany przez portal 300polityka.pl.

Źródło: rp.pl/ tvn24, 300polityka
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA