fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca

Bunt Japonek i dress code

W dubajskich liniach Emirates damski personel pokładowy obowiązuje wręcz nakaz malowania ust czerwoną szminką o kolorze „Russian Red"
Bloomberg
Protest Japonek przeciwko zakazowi noszenia w pracy okularów nie jest niczym nowym. Ścisłe nakazy i zakazy dotyczące ubioru w miejscu pracy obowiązują praktycznie we wszystkich krajach na świecie.

Szczególnie restrykcyjne są one w liniach lotniczych, oraz w bankowości. I inaczej, niż jest to w Japonii dotyczą zarówno kobiet, jak i mężczyzn, chociaż w przypadku pań ograniczeń jest więcej.

Tak samo, jak Japonki, którym niektórzy pracodawcy nakazują noszenie soczewek optycznych,jeśli mają wadę wzroku, protestowały np. stewardesy Turkish Airlines, którym kilka lat temu zabroniono używać czerwonej i ostro różowej szminki, tlenienia włosów, bądź farbowania ich na „nienaturalne " kolory. Wtedy w Turcji wybuchła awantura, spolaryzowały się opinie na rynku, ostatecznie jednak pozwolenie na swobodny wybór szminki i lakieru do paznokci przywrócono. Ówczesny prezes Turkisha, Temel Kotil przyznał wówczas, że decyzja została podjęta przez menedżerów średniego szczebla, którzy uznali, że personel pokładowy czasami wygląda wyzywająco. Kotil po tygodniu przywrócił stare przepisy. Z kolei w dubajskich liniach Emirates damski personel pokładowy obowiązuje wręcz nakaz malowania ust czerwoną szminką o kolorze „Russian Red". Jeśli malują paznokcie, to muszą być one albo w kolorze szminki, bądź bezbarwne.

Czytaj także: Goldman Sachs rezygnuje z krawatów w dress codzie

Tylko dla niepalących

Zresztą to właśnie linie lotnicze są najbardziej restrykcyjne, jeśli chodzi o wygląd pracowników. Nie chodzi tu o ubranie, bo wszyscy pracownicy pokładu i zatrudnieni na ziemi noszą takie same mundury, ale np. w liniach arabskich, czy azjatyckich jest nie do pomyślenia, aby choć jeden włos wystawał z profesjonalnie upiętego koka. Każda niedoskonałość cery musi być przykryta korektorem. W Alaska Airlines nie znajdzie zatrudnienia osoba, która w swoich papierach nie posiada informacji o przynajmniej półrocznym powstrzymaniu się od palenia tytoniu. W United Airlines stewardesie nie wolno mieć więcej, niż po 2 pierścionki na każdej ręce i ma ona obowiązek nałożenia lekkiego makijażu, który jest całkowicie zakazany w przypadku mężczyzn. W większości linii ściśle jest określona długość paznokcia, który nie może wystawać więcej, niż półtora milimetra poza opuszek palca. Przepisy, może nie tak restrykcyjne, obowiązują także w LOT. Głośna była sprawa szefowej LOT Crew, firmy zajmującej się rekrutacją pracowników pokładowych, która publicznie, bo na Facebooku skrytykowała wygląd stewardes w British Airways: „Dziś moją uwagę przykuła dyscyplina mundurowa i wygląd zewnętrzny członków załogi pokładowej British Airways. Niewypastowane buty, dziury w rajstopach, opinający się mundur, podwójny podbródek, psujące się i nierówne zęby, fryzura w nieładzie". Po tym wpisie Katarzyna Richter została zwolniona dyscyplinarnie.

Praca na wagę

Ścisłe przepisy dotyczą również wagi pracowników personelu pokładowego. Stewardesy Turkish Airlines są ważone zawsze, kiedy przychodzą do pracy. Air India zagroziła 600 z 3,5 tys. pracowników pokładowych, że odsunie ich od latania (czyli od zarabiania pieniędzy), jeśli nie schudną. W efekcie 130 osób straciło pracę. W Air India BMI stewardesy, czy stewarda nie ma prawa być wyższe, niż 18-22.

W bankowości panie mają do wyboru garnitur w kolorze czarnym granatowym, bądź szarym ze spodniami, bądź spódnicą poza kolana. Bluzka musi być biała, bądź w którymś z pastelowych kolorów. Buty nie powinny być na wysokim obcasie. Rajstopy wyłącznie cieliste i zaleca się noszenie drugiej pary w zapasie, gdyby przypadkiem poszło oczko. Torebka musi być w kolorze paska i butów, ale jako bardziej profesjonalne uważa się jednak teczkę. Biżuteria powinna być ograniczona do minimum ( jeśli w ogóle być musi) , a jeśli ktoś ma tatuaże, to w pracy muszą być one całkowicie zakryte . Nie do pomyślenia jest np. kilka kolczyków w uchu, czy kolczyk w brwi, bądź w języku.

Podobne zasady, jak w bankowości obowiązują w branży ubezpieczeniowej.

Ale to w bankowości właśnie i zaczęło się od londyńskiego City zdecydowano się na poluzowanie dress code i wprowadzono możliwość bardziej swobodnego ubrania w piątki. Zwyczaj przyjął się, ale na krótko, bo bankowcy także w piątki mieli spotkania z klientami.

Ale z kolei Virgin Atlantic wiosną 2019 poinformował swój personel pokładowy, że jeśli panie nie chcą się malować, to nie mają takiego obowiązku. A jeden z rejsów na trasie Londyn- Nowy Jork obsługiwany był przez pracowników z LGBT. Mówiono wtedy o nadchodzącej rewolucji, która jednak, tak jak to było w przypadku „casual Friday" także się nie przyjęła.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA