fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Korpus Solidarności pomoże wolontariuszom

Polacy chętnie angażują się np. w WOŚP, ale w pomoc długofalową już nie. Rząd chce to zmienić
Fotorzepa, Sławomir Mielnik
35 mln zł na wspieranie zaangażowania w Polsce wyda rząd. By budować zaufanie społeczne i więzi.

Polacy chętnie angażują się w jednorazowe akcje pomocy innym, gorzej gdy mają robić to stale i systematycznie. Polska w rankingach długofalowego zaangażowania dramatycznie odstaje. By tę tendencję odwrócić, rząd uruchamia rządowy program promocji wolontariatu tzw. Korpus Solidarności. W tym roku wyda na niego 380 tys. zł, w kolejnych latach – od 3 do 6 mln zł.

W ramach programu ma powstać specjalna baza danych wolontariuszy i organizacji poszukujących osób do pomocy. Chętni (w wieku 18–25 lat) mogą skorzystać z tzw. roku wolontariatu kompetencji: dwunastu miesięcy stałego – codziennego wolontariatu w wybranych placówkach. Wolontariusz będzie miał zapewnione m.in. zakwaterowanie, wyżywienie i kieszonkowe na podstawowe potrzeby. To rozwiązanie wzorowane na niemieckim „roku socjalnym" czy norweskim „gap year".

Pieniądze na program mają pochodzić z 4 proc. wpływów z gier objętych monopolem państwa, jakie wpływają do Funduszu Wspierania Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego. Finansowane będą wydatki związane ze wspieraniem wolontariuszy, koordynatorów i organizatorów wolontariatu. Finansowane benefity dla wolontariuszy (zniżki na imprezy kulturalne czy bilety na komunikację publiczną), staże i szkolenia koordynatorów.

Z badań stowarzyszenia Klon/Jawor na koniec 2016 roku wynika, że problem z polskim wolontariatem rośnie – w ciągu ostatnich 12 lat poziom „wskaźnika wolontariatu" spadł z 24 proc. do 20 proc. Co gorsza, spada zainteresowanie wśród młodych i osób starszych, które stanowiły dwie najbardziej zaangażowane grupy. „Większość wolontariuszy angażuje się sporadycznie: 51 proc. robi to kilka razy w roku" – czytamy w rządowym raporcie. Wbrew panującej opinii na 100 tys. stowarzyszeń i fundacji największą grupę stanowią organizacje sportowe, a nie pomagające np. chorym czy niepełnosprawnym.

– Od lat śledzimy zaangażowanie Polaków w wolontariat. Mam poczucie, że na diagnozowany w badaniach poziom wolontariatu wpływa nie tylko realne zaangażowanie badanych, ale także ich świadomość, że to, co robią, jest lub nie jest wolontariatem – mówi Marta Gumkowska z zespołu badań Stowarzyszenia Klon/Jawor.

Jak podkreśla: „jeszcze kilka lat temu dość powszechne było przekonanie, że przekazanie używanych ubrań np. do PCK to wolontariat". – Dane z badań międzynarodowych nie pozostawiają wątpliwości: zaangażowanie w Polsce jest jednym z najniższych w Europie – stwierdza Gumkowska. Jednak Krzysztof Dobies, rzecznik Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy z tezą o braku zaangażowania Polaków „trochę się spiera". – Uważamy, że problem nie leży po stronie wolontariuszy, ale być może także organizacje pozarządowe muszą się nauczyć, w jaki sposób angażować ludzi, wyrobić w nich pasję i ją utrzymać – podkreśla Dobies.

Wolontariat długoterminowy to praca wykonywana przez okres co najmniej 12 miesięcy i nie mniej niż 16 godzin miesięcznie dla wolontariuszy powyżej 15 roku życia. A dla tych poniżej 15 lat – sześć miesięcy i nie mniej niż sześć godzin miesięcznie.

Wielu Polaków traktuje jednak wolontariat jako „dodatkowy obowiązek wymagający systematyczności, zobowiązanie moralne, które może być przytłaczające" – czytamy w dokumencie programowym Korpusu Solidarności. Badania Stowarzyszenia Klon/Jawor wskazują też, iż jedną z barier jest niechęć do podejmowania zobowiązania (wskazuje na to aż 58 proc. badanych). Program wspierania wolontariatu ma zachęcić Polaków do angażowania się w pomoc innym w sposób długofalowy.

Odsetek stowarzyszeń i fundacji, które korzystają z pracy wolontariuszy, systematycznie wzrasta. – Jeszcze dziewięć lat temu robiło to tylko 40 proc. organizacji – obecnie już 61 proc. Przeciętna fundacja lub stowarzyszenie korzystająca ze wsparcia wolontariuszy współpracuje z dziesięcioma takimi osobami w ciągu roku – wylicza Marta Gumkowska. Zdecydowanie najczęściej z pracy wolontariuszy korzystają organizacje działające w obszarze usług socjalnych i pomocy społecznej (78 proc.). Ponad połowa organizacji ma problemy z pozyskiwaniem osób gotowych działać społecznie.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA