fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Wybory w Rzeszowie. Kandydat Porozumienia rezygnuje, popiera Warchoła

Marcin Warchoł
Fotorzepa, Jakub Czermiński
Radny Waldemar Kotula (Porozumienie Jarosława Gowina) zrezygnował ze startu w wyborach na prezydenta Rzeszowa i poparł kandydaturę wiceministra sprawiedliwości Marcina Warchoła (Solidarna Polska).

- Po wielodniowych rozmowach, które doprowadziły do wspólnego programu, Porozumienie Jarosława Gowina i nasz kandydat Waldemar Kotula popiera kandydaturę Marcina Warchoła na prezydenta Rzeszowa - oświadczył na konferencji prasowej wicemarszałek województwa podkarpackiego Stanisław Kruczek. Dodał, że poparcie ma "aspekt programowy, lokalny".

- Podjąłem decyzję o rezygnacji ze startu. Uznałem, że moje postulaty (...) zrealizuje kandydat, który ma większe szanse ode mnie na wygranie tych wyborów i tym kandydatem jest Marcin Warchoł - powiedział Waldemar Kotula. Były już kandydat podziękował swym współpracownikom i mieszkańcom za wsparcie. Zaznaczył, że zawarte między nim a Warchołem porozumienie jest programowe.

- Nie rozmawialiśmy w ogóle o tzw. etatach czy innych tego typu rzeczach - zadeklarował.

Przedterminowe wybory prezydenta Rzeszowa mają się odbyć 9 maja; organizowane są po tym, jak ze stanowiska zrezygnował dotychczasowy prezydent Tadeusz Ferenc. Urząd prezydenta Rzeszowa objąć chcą m.in. popierana przez PiS wojewoda podkarpacka Ewa Leniart, poseł Konfederacji Grzegorz Braun oraz szef klubu radnych Rozwój Rzeszowa Konrad Fijołek, popierany m.in. przez KO i Lewicę.

- Ogromnie dziękuję  za poparcie, jakiego udzielił mi radny Waldemar Kotula, Porozumienie na czele z panem marszałkiem Kruczkiem. To kolejne bardzo ważne dla mnie poparcie - powiedział wiceminister sprawiedliwości. Dodał, że popiera go Tadeusz Ferenc.

- Z radnym Kotulą połączyła nas cała gama ważnych projektów dla naszego miasta, takich jak m.in. szpital kliniczny uniwersytecki, program dla osiedli, bardzo ważne dla wszystkich rodzin zoo, o które tyle mieszkańcy pytają - mówił Marcin Warchoł.

Pytany przez media Kotula wyjaśnił powody swej rezygnacji ze startu. - Matematyka jest prosta (...). Uznałem, że moje szanse są niestety na ten moment w tych zawodach jeszcze nie tak duże, abym mógł zrealizować ten program dla Rzeszowa - powiedział. Dodał, że w przypadku wygranej w wyborach Warchoł zgodził się uwzględnić punkty jego programu.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA