fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dżem, który wciąga

materiały prasowe
Z przygotowanego na zlecenie Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii raportu „Szkoła dla innowatora" wynika jednoznacznie, że polska szkoła nie uczy samodzielnego myślenia ani też współpracy. Na szczęście z pomocą przychodzą gry planszowe wymagające obu tych umiejętności. Choćby takie jak „Dżem dobry" z Czech, która w 2019 r. podbiła świat. Niedawno dotarła również do Polski i jest naprawdę wciągająca.

W zabawie może wziąć udział od dwóch do sześciu osób. Każda z nich układa z otrzymanych liter krótkie słowo, następnie przekazuje je sąsiadowi tak, by ten nie mógł go zobaczyć. Będzie musiał je odgadnąć, ale to nie wszystko. W „Dżem dobry" trzeba jeszcze w sposób umiejętny podpowiadać pozostałym graczom tak, żeby i oni domyślili się, jakie słowa otrzymali.




Poznają je literka po literce w dość niekonwencjonalny sposób. Otóż każdy gracz odkrywa pierwszą literę otrzymanego słowa tak, by mogli je zobaczyć wszyscy poza nim samym. Następnie – w dowolnym momencie, gdyż gra nie ma tur i bazuje na współpracy – zgłasza się i za pomocą specjalnych żetonów tworzy słowo z liter, które widzi na stole, oraz ewentualnego jokera. Pozostałym graczom taka wskazówka może wiele pomóc, choć jeszcze nie wyjaśnia wszystkiego. Słowo nie zostaje bowiem wypowiedziane i tym samym gracz nie poznaje ani swojej litery, ani też litery jokera. Wszystkiego musi się domyślić....

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA