4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 02.05.2019 01:37 Publikacja: 03.05.2019 18:00
Szwadron 11. Pułku Ułanów Legionowych defiluje przed Marszałkiem. Lata 30. XX w.
Foto: Narodowe Archiwum Cyfrowe
W „Kurierze" Władysława Pasikowskiego jest charakterystyczna scena: główny bohater, będąc jeszcze w Londynie, staje w obronie kobiety napastowanej w restauracji przez amerykańskiego żołnierza, bo – jak mówi – ojciec wychował go na dżentelmena. Co ciekawe, w napisach nie pojawia się słowo „dżentelmen", ale „ułan". Najwyraźniej dystrybutor uznał, że oba słowa znaczą mniej więcej to samo. Patetyczność tej sceny aż bije po oczach, a jednak ma ona pewien urok – oto polski James Bond w ojczyźnie dżentelmenów pokazuje, jak należy się zachować.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Serial „Stranger Things” udowodnił, że nostalgia za latami 80. i 90. to nie tylko trend – to głębokie pragnienie...
Osadzeni w Rosji końca lat trzydziestych „Dwaj prokuratorzy” Sergieja Łoźnicy są przestrogą dla współczesnego św...
„Highlands Fishing” pozwala choć na chwilę oderwać się od pługa…
„Dandadan” to opowieść prowadzona całkowicie bez trzymanki, gdzie humor miesza się z kolejnymi przygodami.
Na scenach progresywnych i tych tradycyjnych, a nawet w kościelnych podziemiach – oto moja subiektywna lista naj...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas