Reklama

Ułani na wzór

Polskiej młodzieży trzeba wzorców. Nowoczesny patriotyzm nie bierze się znikąd – potrzeba zachęty ze strony państwa oraz bohaterów do naśladowania. Ułani dobrze się do tego nadają. Także dlatego, że nikt ich jeszcze nie zawłaszczył.
Szwadron 11. Pułku Ułanów Legionowych defiluje przed Marszałkiem. Lata 30. XX w.

Szwadron 11. Pułku Ułanów Legionowych defiluje przed Marszałkiem. Lata 30. XX w.

Foto: Narodowe Archiwum Cyfrowe

W „Kurierze" Władysława Pasikowskiego jest charakterystyczna scena: główny bohater, będąc jeszcze w Londynie, staje w obronie kobiety napastowanej w restauracji przez amerykańskiego żołnierza, bo – jak mówi – ojciec wychował go na dżentelmena. Co ciekawe, w napisach nie pojawia się słowo „dżentelmen", ale „ułan". Najwyraźniej dystrybutor uznał, że oba słowa znaczą mniej więcej to samo. Patetyczność tej sceny aż bije po oczach, a jednak ma ona pewien urok – oto polski James Bond w ojczyźnie dżentelmenów pokazuje, jak należy się zachować.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama