4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 07.02.2019 11:45 Publikacja: 08.02.2019 18:00
15 stycznia 1911 roku. Borussia przed pierwszym oficjalnym meczem z lokalnym rywalem VfB Dortmund. Pośród zawodników stoi jeden z inicjatorów powołania klubu i jego pierwszy sekretarz Franz Jacobi
Foto: PAP/DPA
Gdy Michael Calvin napisał w „Independent", że klub z Dortmundu został „ponownie wynaleziony jako klub dla ludzi", zabrzmiało to jak rzucona mimochodem uwaga. Tymczasem było to zdumiewająco wnikliwe spostrzeżenie jak na kogoś, kto obserwował zespół z dystansu. Dlaczego użył takiego, a nie innego, słowa („wynaleziony"), opowiem nieco później. Stwierdzając natomiast, że Borussia jest „klubem dla ludzi", miał na myśli fakt, że choć klub nagle zyskał rozgłos na arenie międzynarodowej, wciąż jest głęboko zakorzeniony w lokalnej społeczności.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas