fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wojny śniadaniowe

materiały prasowe
W abstrakcyjnie zanimowanej czołówce serialu „The Morning Show", będącego okrętem flagowym raczkującej platformy streamingowej firmy Apple, rozgrywa się swoista wojna pomiędzy figurami przypominającymi bile w wielu kolorach. Kule poruszają się niczym trybiki w ogromnej machinie, jaką jest szeroko rozumiany przemysł rozrywkowy, stale prześcigając się na drabinie korporacyjnej. Jedne pełnią rolę wiodącą, inne są wyraźnie marginalizowane. Te, które swą siłę zdobywają kosztem innych, dominują nad mniejszymi.

Życie Alex Levy (Jennifer Aniston) – kochanej przez Amerykę, choć raczej bez wzajemności – prowadzącej poranny program informacyjny w jednej z największych amerykańskich stacji telewizyjnych, zostaje wywrócone do góry nogami, gdy na jaw wychodzi, iż jej wieloletni partner antenowy Mitch Kessler (Steve Carell, obydwoje na zdjęciu) molestował koleżanki z pracy. Kobieta, chcąc ratować ramówkę oraz zachować i tak już zagrożoną przez swój wiek posadę, decyduje się wbrew przełożonym ogłosić, iż zasiadającą obok niej nową twarzą śniadaniówki zostanie Bradley Jackson (Reese Witherspoon), nieopierzona reporterka terenowa, zyskująca na popularności dzięki filmowi z jej udziałem rozchodzącego się drogą wiralową.




Główni bohaterowie, wystawieni na próbę i obnażeni przed kamerami, wypatrujący szczytu, a jednocześnie obawiający się upadku, zderzają się raz po raz niczym wspomniane kule bilardowe. Krzyki, pretensje oraz oskarżenia ustępują miejsca kłam...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA