Reklama

KRRiT: Telemetria Polska ma być projektem całego rynku

Szkoła Główna Handlowa przygotuje metodologię zbierania danych o korzystaniu z telewizji, radia i internetu w Polsce. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji liczy, że do końca roku branża dojdzie do porozumienia, jak ma być badana.

Publikacja: 07.10.2018 21:00

KRRiT: Telemetria Polska ma być projektem całego rynku

Foto: Adobe Stock

Ruszają prace nad nowym standardem badań konsumpcji mediów elektronicznych w Polsce (telewizji, radia i internetu) pod egidą Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. KRRiT robi wszystko, aby projekt o nazwie Telemetria Polska nie był postrzegany jako element walki politycznej, i zapewnia, że jest on otwarty dla przedstawicieli branży, także dla dotychczasowego lidera badań telewizji.

Na potrzeby branży

Chodzi tu o firmę Nielsen Audience Measurement, od której danych odcinał się przez ostatnie dwa lata Jacek Kurski, prezes Telewizji Polskiej. – Dzisiaj Telemetria Polska jest projektem realizowanym w KRRiT, ale jest też marką dla przyszłych badań konsumpcji mediów – to kluczowe przedsięwzięcie z punktu widzenia rynku reklamowego w Polsce – przekonuje Michał Wigurski, szef projektu w KRRiT.

Według niego Telemetria Polska powstaje w odpowiedzi na potrzeby rynku. – Wydatki reklamowe rosną niewspółmiernie wolno w stosunku do PKB. IAA (Międzynarodowe Stowarzyszenie Reklamy – red.) w 2016 wskazało, że jedną z prawdopodobnych przyczyn jest niezadowalająca jakość badań mediów – argumentuje Wigurski.

Przekonuje, że Telemetria Polska ma być własnością rynku, a badania powszechną „walutą rozliczeniową". – W pierwszej fazie właścicielem jest i będzie KRRiT. Prowadzimy intensywne prace nad powołaniem porozumienia rynku reklamowego (JIC – red.) – mówi.

Reklama
Reklama

Badaniem audytorium radiostacji zajmuje się Kantar Millward Brown, a internetu – Polskie Badania Internetu z Gemiusem oraz IAB. Nie ma jednak badań, uwzględniających oglądalność programów telewizyjnych w sieci, choć Nielsen rozmawia o tym z nadawcami od dawna.

Panelowy wyścig

– W grudniu 2017 roku zaprezentowaliśmy klientom ofertę na zmiany w liczebności panelu przy zachowaniu jego właściwego odwzorowania na poziomie struktury społecznej i geograficznej. Jednocześnie zaprezentowaliśmy dodatkowe opcje związane ze zmianami rynkowymi, takie jak na przykład streaming meter, który w połączeniu z dotychczasowymi badaniami pozwoliłby na pomiar całości konsumpcji treści wideo w gospodarstwie domowym: tych oglądanych przez widzów w kanałach tradycyjnych, jak i online – mówi Mikołaj Piotrowski z Nielsena.

Projekt KRRiT też chce tę lukę wypełnić. Kiedy pojawią się pierwsze wyniki nowego badania? – Optymistyczny scenariusz zakłada, że pierwsze wstępne wyniki pojawią się w I półroczu przyszłego roku. Wyniki ostateczne w scenariuszu realistycznym będą w IV kwartale 2019 roku– mówi Wigurski.

W środę KRRiT podpisała umowę na opracowanie metodologii badania pilotażowego ze Szkołą Główną Handlową w Warszawie. Uczelnia ma otrzymać 260 tys. zł. – Zadaniem Instytutu Statystyki i Demografii SGH jest wypracowanie metod budowy panelu telemetrycznego, na podstawie którego będziemy rekrutować do współpracy 10 tys. gospodarstw domowych – mówi Wigurski.

Dla porównania, Nielsen zbiera dane z 2 tys. gospodarstw domowych (5 tys. osób). Panel mógłby być większy, ale na to potrzeba pieniędzy.

Telemetria Polska też ma pochłonąć spore pieniądze nadawców publicznych i prywatnych (nawet 80 mln zł rocznie), ale dokłada się do niej dodatkowo państwo. – W budżecie na 2018 rok przewidziano 15 mln zł. Projekt jest zakładany na wiele lat, ale poziom zaangażowania KRRiT w kolejnych okresach nie jest jeszcze ustalony – mówi Michał Wigurski. – W 2019 roku zakładamy, że będzie to 40 mln zł.

Reklama
Reklama

Część osób wątpi, że duże stacje telewizyjne zrezygnują z danych Nielsena, które zapewniają im wysoki udział w rynku reklamy.

Za Telemetrią Polską jest TVP. – Stworzone pod auspicjami KRRiT badanie przy współuczestnictwie wszystkich rynkowych graczy będzie na pewno lepszym rozwiązaniem niż obecny układ, w którym z racji sposobu finansowania może być stosowana praktyka: płacę i wymagam – odpowiedział nam biuro rzecznika TVP.

Od udziału w projekcie nie odżegnuje się TVN. – Aktywnie uczestniczymy w rozmowach, ponieważ zależy nam na jakościowym badaniu konsumpcji telewizji oraz mierzeniu oglądalności na urządzeniach przenośnych. Musimy mieć świadomość, że tylko wysokojakościowe, obiektywne i wiarygodne badanie zostanie zaakceptowane przez wszystkich graczy rynkowych, czyli nadawców, pośredników i klientów – mówi Dorota Żurkowska, członek zarządu TVN i Discovery Polska.

W podobny sposób udział w rozmowach wyjaśnia Nielsen, który uczestniczy w rozmowach zainicjowanych przez KRRiT. – Chcemy mieć gwarancję – i chcemy ją także dać naszym klientom – że ogólnie przyjęte przez całą branżę standardy i zasady będą znane wszystkim zainteresowanym – tłumaczy Mikołaj Piotrowski.

– O potrzebie zmian w sposobie badania rynku telewizyjnego rozmawiamy od lat. Tracimy na nim jako nadawcy kanałów o małym zasięgu. Osobiście sądzę, że branża lepiej zrobi, rozwijając istniejący już standard – komentuje Ross Newens, prezes 4Fun Media.

Media
TikTok tworzy spółkę w USA, by uniknąć zakazu. Jest decyzja ByteDance
Media
Netflix doszedł do 325 mln użytkowników. Telewizje nie oddają łatwo pola
Media
Polska branża gier może być mocniejsza. Rząd szykuje nową strategię
Media
82,7 mld dolarów na stole. Netflix zmienia strategię w bitwie o Warner Bros
Media
Polak przed ekranem. Mniej widzów streamingu, Polsat przed grupą TVN
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama