Reklama

Robert Mazurek: Z przewagą kupy

Tak, tego się można było spodziewać. Po tym, jak w 2018 r. sensacyjnym prezydentem Warszawy został Patryk Jaki, nikogo nie zdziwiło, że już w grudniu okazało się, że Krystyna Janda nie dostanie 2 mln zł dotacji. Zaczęła się okupacja Teatru Polonia, aktorzy rozpoczęli głodówkę. Było tylu chętnych, że musieli podjąć strajk rotacyjny i co godzinę głodował ktoś inny. O prześladowaniu kultury w Polsce mówił podczas uroczystej kolacji w Warszawie Frans Timmermans, filmik z pozdrowieniami wysłał Gerard Depardieu, a Donald Tusk przez 24 godziny oglądał tylko „Człowieka z marmuru".
Robert Mazurek: Z przewagą kupy

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Później było podobnie. Media grzmiały, że autobusy się spóźniają, śnieg nie pada, a na Białołęce zabrakło dwóch miejsc w żłobkach. Armagedon. I tak dzień w dzień. Ale wszystko przykryło to. Awaria wodociągów sprawiła, że warszawskie ścieki spłynęły prosto do Wisły. Z kolei awaria samej oczyszczalni Czajka doprowadziła do tego, że osady, czyli to, co pozostaje po oczyszczeniu ścieków, trzeba było wywozić. Jaki próbował tłumaczyć się, że to spadek po poprzednikach, ale nikt nie chciał go słuchać.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Plus Minus
„F1: Film” z Bradem Pittem jako przejaw desperacji Apple Studios. Czy to hit?
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama