fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kukiz'15

Kukiz chce uznania izraelskiego ministra za persona non grata

Fotorzepa, Jerzy Dudek
"Składamy wniosek o uznanie ministra Israela Katza za persona non grata w Polsce" - napisał na swoim profilu na Facebooku lider Kukiz'15, Paweł Kukiz.

To reakcja Kukiza na kryzys między Polską a Izraelem, do którego doszło po wypowiedzi premiera Izraela Benjamina Netanjahu w Warszawie, na marginesie konferencji bliskowschodniej. Netanjahu - cytowany przez izraelskie media - miał powiedzieć, że "Polacy współdziałali z nazistami przy Holokauście". Taki cytat przedstawił "Jerusalem Post".

Potem kancelaria premiera Izraela sprecyzowała, że Netanjahu nie mówił o współpracy narodu polskiego z nazistami, lecz o tych Polakach, którzy takiej współpracy się dopuścili. Mimo tych wyjaśnień doszło do obniżenia rangi polskiej delegacji na szczycie Grupy Wyszehradzkiej w Izraelu - z wyjazdu do Izraela zrezygnował premier Morawiecki.

W poniedziałek doszło do dalszej eskalacji sporu, po tym jak szef MSZ Izraela, Israel Katz stwierdził na antenie radia, że Polacy "wyssali antysemityzm z mlekiem matki". Po tych słowach polski MSZ wezwał ambasador Izraela, a premier ogłosił decyzje o rezygnacji Polski z udziału w szczycie V4. Ostatecznie szczyt V4 w Izraelu został odwołany.

Kukiz komentując słowa Israela Katza nazwał je "skandalicznymi".

"Takiej retoryki używali (minister propagandy III Rzeszy Joseph) Goebbels i niemieccy naziści" - dodaje lider Kukiz'15.

"Składamy wniosek o uznanie ministra Israela Katza za persona non grata w Polsce" - pisze Kukiz.

Lider Kukiz'15 przypomina też, że ojca jego matki "Niemcy bestialsko zamęczyli w Auschwitz".

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA