fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Indonezja: Nietypowy sposób karania za brak maski na Bali

Mężczyzna robi pompki za brak maski
AFP
Cudzoziemcy, którzy nie noszą masek na indonezyjskiej wyspie Bali muszą za karę robić pompki - informuje AFP.

Media społecznościowe obiegło w tym tygodniu nagranie, na którym widać turystów w T-shirtach i krótkich spodenkach, którzy wykonują pompki pod nadzorem przedstawicieli funkcjonariuszy policji.

Władze Bali wprowadziły w ubiegłym roku obowiązek noszenia masek w związku z pogarszającą się sytuacją epidemiczną w Indonezji.

W ostatnich dniach na Bali przyłapano jednak wielu cudzoziemców, którzy nie wywiązywali się z obowiązku zasłaniania nosa i ust.

Ponad 70 osób zapłaciło grzywnę w wysokości 100 tys. rupii (ok. 7 dolarów), ale 30 kolejnych twierdziło, że nie ma pieniędzy.

Tym ostatnim policjanci, którzy ich zatrzymali, nakazali robienie pompek: osoby, które nie miały maski musiały ich zrobić 50, a te, które nosiły ją nieprawidłowo - 15.

Początkowo turyści twierdzili, że nie znają przepisów nakazujących noszenie masek. Potem mówili, że zapomnieli masek lub że maski, które mieli, zamokły lub zostały zniszczone.

Władze Bali ostrzegają cudzoziemców, że za łamanie obostrzeń wprowadzonych w związku z epidemią koronawirusa mogą zostać wyrzuceni z kraju.

Bali nie przyjmuje obecnie turystów, ale na wyspie mieszka wielu zagranicznych rezydentów.

Źródło: AFP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA