fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Mateusz Morawiecki odpowiada internautom: Decyzja w sprawie ferii jest nieodwołalna

Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki
Adam Gruz/KPRM
Podczas sesji Q&A na Facebooku premier Mateusz Morawiecki odpowiadał na pytania internautów. Dotyczyły one m.in. szczepionek, powrotu uczniów do szkół i zbliżających się świąt Bożego Narodzenia.

Premier Mateusz Morawiecki pytany był o szpitale rezerwowe, które obecnie nie są potrzebne w związku z dostępnymi miejscami w innych placówkach.

- Pamiętacie państwo w październiku, na początku listopada, gwałtownie przybywało chorych, gwałtowanie przybywało również chorych wymagających hospitalizacji i wtedy podejmowaliśmy decyzje o szybkim tworzeniu szpitali rezerwowych, które nazwaliśmy czwartą linią obrony - przypomniał.

Morawiecki przyznał, że w walce z pandemią popełniono błędy. - Popełnialiśmy błędy i muszę z pokorą powiedzieć, że zapewne będą się one zdarzać w przyszłości, ale staramy się na tych błędach uczyć - odpowiedział. Jako przykład wymienił decyzję o zamknięciu cmentarzy przed 1 listopada. - Bardzo wielu ludzi pojechałoby na cmentarze w dniach poprzedzających dzień zamknięcia, ale można było - może tutaj zabrakło nam wyobraźni - zamknąć, czy poinformować o tym dwa tygodnie wcześniej - dodał.

Szef rządu przyznał, że również jemu brakuje normalności, ale "ten rok nie jest normalny". - 2020 jest naprawdę rokiem pełnym załamań, zaskoczeń, których źródłem jest przede wszystkim COVID-19, więc jeszcze poczekajmy. Jeszcze ograniczmy nasze kontakty społeczne, jeszcze przestrzegajmy przepisów - zaapelował.

Podkreślił, odpowiadając na inne pytanie, że szczepionki będą dobrowolne. - Na pewno jest nadzieją daną światu przez medyków, naukowców, lekarzy. Na pewno też będziemy zachęcać do tego ludzi, ale nikt nie będzie do tego przymuszany - mówił.

Morawiecki uważa również, że nie powinniśmy obawiać się szczepionki, ponieważ zostały opracowane przez światowej klasy naukowców. - Szczepionka jest najlepszym narzędziem do powrotu do normalności - przekonywał.

Zapytany o powrót uczniów do szkół, odpowiedział, że z decyzja trzeba poczekać. - Bardzo chciałbym, żeby to było jak najszybciej, ale niestety, być może trzeba będzie z tym poczekać do ostatniej dekady stycznia, a może nawet później. Dziś nie podejmuję się podjąć takiej decyzji - powiedział.

Szef rządu mówił również, ze nie można spodziewać się zmiany decyzji w sprawie ferii zimowych. - Chcemy, żeby dzieci spędziły ten czas nie podróżując, tylko jak najbardziej w sposób stacjonarny, w miejscu, miejscowości raczej nie udając się gdzieś indziej na ferie - mówił.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA