Rekomendacja ministra zdrowia jest taka, aby osoby, które mogą zostać w domu i nadal opiekować się dzieckiem, tak uczyniły, a miejsca w otwieranych placówkach wykorzystają ci rodzice, którzy muszą wrócić do pracy.
Z tego powodu nadal przyznawane będą zasiłki na opiekę nad dzieckiem wymuszona pandemią.
Minister Maląg potwierdziła, że zasiłki utrzymane są dla rodziców dzieci do 8 roku życia, zapewnione są na razie do 24 maja.
Ostateczna decyzja dotycząca otwarcia placówek opiekuńczo-edukacyjnych zależy od zarządów placówek.
Minister edukacji z kolei podkreślił, że opracowane zostały wytyczne dotyczące otwieranych placówek. Zarzucił przy tym prezydentowi Warszawy, że się z nimi nie zapoznał (Trzaskowski na konferencji prasowej zarzucił rządowi, że nie opracował szczegółowych wytycznych dotyczących funkcjonowania i zasad otwierania placówek - red.).
Piontkowski zarzucił też części samorządowców, że nie pytając rodziców o zdanie zdecydowali, że 6 maja nie otworzą żłobków i przedszkoli w swoich miastach.
Minister uważa, że sprzeciw samorządowców wynika wyłącznie z faktu niechęci do rządzacych.