Z informacji resortu zdrowia wynika, że zmarły cierpiał również na inne, przewlekłe choroby.
Ministerstwo zdrowia Izraela ogłosiło, że liczba osób, u których zdiagnozowano koronawirusa w Izraelu wzrosła do 2030.
Według resortu stan 37 osób chorych na Covid-19, chorobę wywołaną koronawirusem, jest poważny, a stan 54 - umiarkowany. Kolejne 1876 osób ma łagodne symptomy choroby.
Jak dotąd w Izraelu za wyleczone uważa się 58 osób, u których wykryto koronawirusa SARS-CoV-2.
Spośród zarażonych wirusem 203 osoby były leczone w szpitalach, 927 przebywa w domach, a 203 w hotelach przerobionych na oddziały szpitalne dla chorych z koronawirusem.
Od wtorku rana do środy rano w Izraelu na obecność koronawirusa przebadano 5067 osób.
Ponad 63 tys. obywateli Izraela jest obecnie objętych kwarantanną.
W środę władze Izraela mają wprowadzić kolejne ograniczenia w swobodzie poruszania się obywateli kraju. Zakazane mają zostać ćwiczenia pod gołym niebem, a mieszkańcy mają zostać objęci zakazem spacerowania w odległości większej niż 100 metrów od ich domów.
W Izraelu ma też dojść do dalszego ograniczenia lub wręcz zawieszenia komunikacji publicznej.
W Izraelu zamknięto już uniwersytety, szkoły, przedszkola i restauracje. Zakazano zgromadzeń publicznych liczących więcej niż 10 osób.