fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konflikty zbrojne

Chiński dziennik ostrzega USA przed sprzedażą F-16 Tajwanowi

Pritishp333 [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]
Potencjalna sprzedaż myśliwców F-16V Tajwanowi to "poważna prowokacja, która może doprowadzić do zdecydowanej odpowiedzi Chin", w tym "kolejnych ćwiczeń wojskowych i posunięć gospodarczych" - twierdzą eksperci cytowani przez chiński dziennik "Global Times".

"New York Times" poinformował w piątek, że USA zamierzają zrealizować wart 8 mld dolarów kontrakt na sprzedaż 66 myśliwców F-16V Tajwanowi.

To kolejna zapowiedź sprzedaży uzbrojenia Tajwanowi w ostatnich miesiącach. W lipcu Pentagon zatwierdził sprzedaż wartego 2,22 mld dolarów uzbrojenia wyspie, uznawanej przez Chiny za zbuntowaną prowincję. Kontrakt ten ma obejmować 108 czołgów Abrams i 250 pocisków Stinger.

Analitycy cytowani przez "Global Times" twierdzą jednak, że zapowiedziana sprzedaż myśliwców Tajwanowi jest "bardziej agresywna i bardziej prowokacyjna" niż sprzedaż czołgów i Stingerów "nie tylko ze względu na wartość kontraktu, ale również przez wzgląd na cel, jakiemu sprzedawana broń może służyć".

"Global Times" pisze następnie, że "czołgi będą niczym więcej niż tylko celami dla lotnictwa i rakiet Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej" ale F-16V mogą "mieć szanse zagrozić armii w kontynentalnej części Chin".

Dziennik zapewnia jednocześnie, że chińskie myśliwce J-10B i J-10C "są w stanie rywalizować z F-16V, które nie mogą się równać z myśliwcami J-11 i J-20". Ponadto - jak pisze "Global Times", powołując się na chińskich analityków - chińska armia jest w stanie zniszczyć tajwańskie lotniska i centra dowodzenia, aby zniwelować efekt zakupu myśliwców.

Jeśli do sprzedaży F-16V dojdzie wówczas "chińska strona zareaguje zdecydowanie, a USA będą musiały ponieść konsekwencje" - zapowiedziała rzecznik chińskiego MSZ, Hua Chunying.

Jak czytamy w "Global Times" w związku z zakupem przez Tajwan myśliwców Chiny mogą zorganizować ćwiczenia wojskowe w rejonie Cieśniny Tajwańskiej i podjąć kroki ekonomiczne wobec USA.

Chiny uznają Tajwan za zbuntowaną prowincję, która jest częścią Państwa Środka.

Źródło: Global Times
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA