fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konflikt izraelsko-palestyński

Izraelski minister: Aneksja Zachodniego Brzegu bez uznania Palestyny

AFP
Minister obrony Izraela Naftali Bennett komentując plan pokojowy dla Bliskiego Wschodu, przedstawiony przez Donalda Trumpa stwierdził, że stwarza on szansę aneksji jednej trzeciej okupowanego przez Izrael od 1967 roku Zachodniego Brzegu - informuje Reuters.

Bennett poinformował, że stworzył już zespół, który ma zająć się "rozciągnięciem suwerenności Izraela" na tereny Zachodniego Brzegu, na których znajdują się żydowskie osiedla.

- Ostatniej nocy historia zapukała do naszych drzwi i dała nam jedyną w swoim rodzaju szansę do zastosowania izraelskiego prawa na terenie wszystkich osiedli (żydowskich) w Samarii, Judei, Dolinie Jordanu i na północ od Morza Martwego - powiedział Bennett używając hebrajskich nazw terenów znajdujących się na Zachodnim Brzegu, który obecnie ma status terytorium okupowanego przez Izrael.

Bennett jest członkiem koalicji sił prawicowych, która popiera rząd premiera Beniamina Netanjahu. Od dawna opowiadał się za aneksją dużej części Zachodniego Brzegu i był zwolennikiem propozycji prezydenta USA Donalda Trumpa, by Izrael utrzymał kontrolę nad osiedlami żydowskimi zbudowanymi na Zachodnim Brzegu.

Teraz szef resortu obrony Izraela uważa, że izraelski rząd ma zielone światło do rozciągnięcia izraelskiego prawa na "wszystkie terytoria, na które zgadza się Trump". Dodał, że chodzi o 30 proc. Zachodniego Brzegu.

Minister obrony Izraela oświadczył, że stworzył specjalny zespół ds. "wdrożenia rozciągnięcia izraelskiego prawa i suwerenności na wszystkie żydowskie osiedla" na Zachodnim Brzegu.

Jednocześnie szef resortu obrony Izraela odrzucił ten element planu Trumpa, który przewiduje utworzenie niepodległego państwa Palestyna.

- Izraelski rząd nigdy nie uzna takiego państwa - stwierdził.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA