fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Komercyjne

17 nowych marek w Polsce

Walter Herz
W mijającym roku swoje salony w polskich galeriach i domach handlowych otworzyło 17 międzynarodowych marek. To m.in. Hermes, Monki, Weekday.

O debiutach na polskim rynku handlowym mówią eksperci międzynerodowej firmy doradczej CBRE. - Zdecydowana większość debiutujących u nas marek pojawiła się w Warszawie, ale np. Weekday i Monki wybrały Kraków, a Peserico i Boxeur des Rues - Poznań - mówią analitycy CBRE. - Siła nabywcza polskiego konsumenta wzrosła z 6,4 tys. euro w 2016 r. do 7,2 tys. euro w 2018 r. Nic więc dziwnego, że nowe marki odważnie zajmują przestrzenie handlowe w naszym kraju.

Siła nabywcza polskich konsumentów rośnie z roku na rok. Jednocześnie nas konsument jest coraz bardziej świadomy, chce kupować rzeczy coraz lepszej jakości, dlatego wciąż jest u nas miejsce na salony droższych marek - komentuje Magdalena Frątczak, szefowa sektora handlowego CBRE. - Także rozwój e-commerce jak widać nie stanowi zagrożenia dla zakupów stacjonarnych, szczególnie w przypadku droższych produktów. Wiele osób woli obejrzeć taką rzecz w sklepie i tam kupić lub dopiero później zamówić przez internet. Nowe marki na razie próbują swoich sił w największych miastach i przez najbliższy czas ten trend się nie zmieni - przewiduje.

Eksperci wskazują też, że w tym roku z polskiego rynku zniknęły takie marki jak: New Look, Cubus i Zarina. Pojawiło się 17 nowości. - To mniej, niż w 2018 r. gdy na rynek weszło 20 marek, m.in. Armani Exchange, Dealz, IQOS, Miniso, Scotch&Soda, Tedi - czytamy w raporcie. - Natomiast w 2020 r. planowane jest m.in. długo wyczekiwane otwarcie sklepów irlandzkiej odzieżówki Primark, której pierwsza lokalizacja powinna pojawić się w I połowie roku.

Jak wynika z raportu CBRE „Rynek handlowy w Polsce w III kw. 2019", siła nabywcza polskiego konsumenta systematycznie rośnie, z 6,4 tys. euro w 2016 r. do 7,2 tys. euro w 2018 r. Zdaniem ekspertów CBRE w kolejnych latach możemy spodziewać się kolejnych nowych marek i coraz szerszego wyboru produktów na rynku.

- Większość sklepów nowych marek pojawiła się w Warszawie, która jest jednocześnie najdroższym rynkiem powierzchni handlowych w Polsce. Za lokal o powierzchni 100 mkw. w najlepszych centrach handlowych stolicy trzeba zapłacić średnio 100-130 euro za mkw. za miesiąc, a przy ulicach handlowych ok. 102 euro za mkw. za miesiąc - wskazują eksperci. - Kolejne to Górny Śląsk i Kraków, gdzie ceny oscylują wokół 55 euro za mkw. za miesiąc. Taniej jest we Wrocławiu, Trójmieście i Poznaniu.

Jak przewidują eksperci CBRE, stawki w centrach handlowych pozostaną stabilne, ale mogą rosnąć te przy ulicach handlowych, ze względu na duże zainteresowanie sektora gastronomicznego.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA