fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Komercyjne

Czas na mniejsze formaty poza aglomeracjami

materiały prasowe
Zdaniem ekspertów firmy CBRE coraz więcej ludzi będzie się osiedlać pod miastami, co zwiększy zapotrzebowanie na formaty handlowe umożliwiające szybkie i wygodne codzienne zakupy.
Pandemia nie odeszła, co prowokuje pytania o przyszłość m.in. rynku nieruchomości handlowych w krótkim terminie. Eksperci firmy CBRE postanowili rzucić okiem w dalszą przyszłość i przewidzieć, jak sektor może wyglądać w perspektywie do 2030 r.
Zdaniem ekspertów kształt rynku będzie pochodną zmian demograficznych. Na pierwszy plan wysuną się miejsca pozwalające na szybkie codzienne zakupy blisko domu. Wzrośnie udział mniejszych obiektów handlowych w miastach średniej wielkości, a e-commerce i nowe technologie będą uzupełnieniem tradycyjnego handlu.
– Od czasu pojawienia się pierwszych nowoczesnych obiektów handlowych w latach 90. zeszłego wieku nastąpiła ogromna metamorfoza rynku – wskazuje Magdalena Frątczak, szefowa sektora handlowego w CBRE.
– Hipermarkety ewoluowały w stronę centrów społecznościowych z bogatą ofertą rozrywkową i gastronomiczną. Dziś polski rynek jest dojrzały i w wielu miejscach nasycony, dlatego zmiany, które nadchodzą, będą raczej jakościowe niż ilościowe. Epidemia koronawirusa przyspiesza przede wszystkim rozwój nowych technologii i sprzedaży online, ale nie przewidujemy, aby zakupy internetowe zdominowały te stacjonarne. Możliwości zobaczenia i dotknięcia produktu na żywo nie da się niczym zastąpić – uważa ekspertka.
Mniejsze formaty handlowe – parki, obiekty typu convenience – rozwijają się w ostatnim czasie bardzo dynamicznie i ten trend będzie trwał. Według szacunków CBRE w ostatniej dekadzie 75 proc. nowej powierzchni w postaci małych centrów handlowych i parków handlowych wybudowano w miastach poniżej 100 tys. mieszkańców.
Obecnie budowane tego typu obiekty to aż 65 proc. całkowitej podaży powierzchni handlowej. Format okazał się relatywnie odporny na pandemię, o czym świadczy szybsza niż w przypadku obiektów wielkoformatowych odbudowa odwiedzalności.
Sklepy poza aglomeracjami będą zyskiwać na znaczeniu, ponieważ według prognoz CBRE postępować będzie suburbanizacja. Chociaż to największe aglomeracje będą przyciągały atrakcyjnymi rynkami pracy, to najdynamiczniejszy przyrost liczby ludności będą notować gminy położone w sąsiedztwie dużych ośrodków. Zjawisko suburbanizacji będzie obejmować także miasta średniej wielkości.
Powodem uciekania pod miasta będą malejąca dostępność gruntów w największych miastach, niższe koszty ziemi poza nimi, rozwój infrastruktury i podmiejskiego transportu oraz większa popularność pracy zdalnej.
Rozwijający się gwałtownie w czasie pandemii e-commerce nie zdobędzie przewagi nad tradycyjnym handlem, będzie uzupełnieniem. Duże galerie będą się musiały nauczyć żyć w symbiozie z trendem. Zdaniem ekspertów CBRE funkcje dużych centrów zostaną poszerzone o elementy logistyki miejskiej, galerie wpiszą się w trend „ostatniej mili" w łańcuchu dostaw.
Tradycyjny handel będzie zatem coraz częściej towarzyszył konsumentom w formacie convenience, oferując szybkie codzienne zakupy w pobliżu miejsca zamieszkania. Centra handlowe, oprócz roli społecznościowej w postaci funkcji gastronomiczno-rozrywkowych, będą dążyły do zwiększenia zakresu integracji sprzedaży tradycyjnej i internetowej w modelu omnichannel.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA