Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Spadek cen ropy naftowej był już pewny, gdy 6 marca rosyjska delegacja odmówiła podpisania umowy w ramach OPEC+ (czyli 14 państw należących do OPEC i dziesięciu producentów spoza kartelu). Dokument przewidywał od 1 kwietnia dalsze zmniejszanie wydobycia, by utrzymać ceny przy spadającym zużyciu wywołanym epidemią korona wirusa.
Całkowitym zaskoczeniem dla wszystkich był sprzeciw Rosji. W jej budżet bowiem wpisana jest cena 40 dolarów za baryłkę ropy – w powszechnej opinii przy niższej cenie Kreml będzie musiał ograniczać wydatki i podnosić podatki, budząc oczywiście społeczną niechęć. A tego chciałby uniknąć w czasie prowadzanej kampanii na rzecz zmian w rosyjskiej konstytucji, które i bez tego nie cieszą się popularnością.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: