fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koleje

Włochy szukają pretekstu przeciwko linii TAV

Bloomberg
Włochy wezwały do zmiany systemu finansowania budowy linii superszybkiej kolei z Francją, bo grozi to rozpadem rządu koalicyjnego.

Linię z Turynu do Lyonu pod Alpami superszybkich pociągów TAV (Treno Alta Velocita) popiera skrajnie prawicowa Liga, a zdecydowania przeciwny jest populistyczny Ruch 5 Gwiazd. Projekt realizuje spółka j.v. Włoch i Francji, Unia Europejska finansuje 40 proc. kosztów, Włochy 35, a Francja 25 proc.

Czytaj także: Linia TGV Lyon-Turyn znów zagrożona

Premier Giuseppe Conte oświadczył 7 marca, że niedawno uaktualnione prognozy ruchu na tej trasie uzasadniają zmianę długoterminowej rentowności tego przedsięwzięcia i w razie konieczności renegocjowania udziałów w jego finansowaniu.

"Dalsze spotkania przedstawicieli koalicji będą konieczne ze względu na to, że nie osiągnięto jeszcze ostatecznego porozumienia" - stwierdził premier w komunikacie po rozmowach do późnej nocy we środę przywódców Ligi i 5 Gwiazd. Mieli spotkać się w czwartek i rozmawiać aż do osiągnięcia porozumienia. Conte obiecał podjęcie przez rząd decyzji w piątek.

W mediach nasilają się spekulacje, że połączenie kolejowe przez Alpy doprowadzi ostatecznie do rozpadu koalicji - zauważa Reuter. Przystąpiono już do prac przy najbardziej ambitnej części projektu, wierceniu 58 km tunelu pod Alpami.

Raport zamówiony przez ministra transportu Daniela Toninelli z 5 Gwiazd stwierdził niedawno, że ten projekt to marnowanie pieniędzy publicznych. Resort transportu ocenia, że łączny koszt budowy przekroczy 20 mld euro, a korzyści dla gospodarki wyniosą 7-7,8 mld euro.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA