fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Handel

Zakaz niedzielny nie trafi do kosza

123RF
Sejmowa komisja nie zgodziła się na przyjęcie petycji, wzywającej do odrzucenia obywatelskiego projektu ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę.

Podpisy pod petycją przeciwną ograniczaniu pracy sklepów w ten dzień złożyła do Sejmu Polska Rada Centrów Handlowych. W jeden weekend podpisało ją 75 tys. klientów galerii, którym nie podoba się pomysł ograniczania pracy sklepów w niedzielę.

Posłowie należący do sejmowej Komisji ds. Petycji nie zgodzili się na poddanie projektu pod głosowanie, ma ona zostać jedynie przesłany jako głos doradczy w ramach dalszych prac nad projektem.

– Jesteśmy otwarci na dalszą dyskusję w tej sprawie – mówi Radosław Knap, dyrektor generalny Polskiej Rady Centrów Handlowych. – Szkoda, że petycja została odrzucona – dodał.

Spodziewana jest również decyzja Komitetu Stałego Rady Ministrów, który ma zająć się obywatelskim projektem na jednym z najbliższych posiedzeń. Do momentu zamknięcia tego wydania nie było wiadomo, czy faktycznie projekt trafił pod dyskusję czy stanie się to za tydzień.

Zamieszanie wokół projektu firmowanego przez NSZZ Solidarność trwa od kilku miesięcy, trafił on do Sejmu jesienią i utknął w komisjach. Rząd od tygodni pracuje nad stanowiskiem w sprawie projektu, ale dokument ciągle nie został ogłoszony. – Proponujemy ramy, a szczegóły dotyczące już konkretnych rozwiązań zostaną ustalone podczas prac w Sejmie. Nie zaproponujemy wariantu z jedną czy dwoma niedzielami w miesiącu, objętymi zakazem handlu – mówił „Rzeczpospolitej" Stanisław Szwed, wiceminister pracy.

Opcja ta nie podobała się nikomu. – Jesteśmy gotowi na kompromis w pewnych aspektach, ale ograniczenie tylko do jednej niedzieli w miesiącu nie wchodzi w grę – mówił Alfred Bujara, szef sekcji handlowej NSZZ Solidarność. Krytykują ją też duże sieci, ponieważ takie rozwiązanie wprowadzi zamieszanie w organizacji pracy czy promocji.

Obywatelski projekt przewiduje zakaz pracy w niemal wszystkie niedziele dla większości sklepów. Wyłączone spod zakazu miałyby zostać kwiaciarnie, część stacji benzynowych oraz najmniejsze sklepy spożywcze, o ile tego dnia będzie pracował właściciel. Z tej opcji nie mogą skorzystać sieci franczyzowe.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA