Reklama

Góra oszczędności w USA

Amerykanie zgromadzili od początku kwietnia do końca lipca rekordowe oszczędności w gotówce, aż 12,5 bln dol. – wynika z wyliczeń banku Morgan Stanley.

Aktualizacja: 27.09.2020 21:52 Publikacja: 27.09.2020 21:00

Góra oszczędności w USA

Foto: Pexels

Oszczędności w tej formie robili ludzie ze wszystkich grup majątkowych, a na ich zachowanie duży wpływ, oprócz pandemii, mogła mieć też niepewność związana ze zbliżającymi się wyborami prezydenckimi w USA.

– Zgromadzenie 12,5 bln dol. to coś takiego, jakby każdy Amerykanin przez 13,5 miesiąca odkładał federalny dodatek od zasiłku dla bezrobotnych wynoszący 600 dol. – stwierdziła Ellen Zentner, ekonomistka Morgan Stanley. Wspomniany przez nią dodatek wygasł 31 lipca i został w mocno ograniczonej formie przywrócony rozporządzeniem prezydenta Trumpa.

Zwykle w czasach recesji oszczędzają głównie bogatsi Amerykanie, a biedniejsi są zmuszeni przeznaczać oszczędności na konsumpcję bieżącą. W czasie obecnego kryzysu zapewniono jednak Amerykanom m.in. mechanizmy postojowego, dodatki do zasiłków i jednorazowe oraz czeki na 1,2 tys. dol. na osobę.

Jednocześnie niepewność gospodarcza skłaniała konsumentów do ostrożności. To może źle wróżyć ożywieniu gospodarczemu. W sierpniu sprzedaż detaliczna w USA wzrosła o 0,6 proc. m./m., co było wynikiem nieco gorszym od prognoz. Sieci sklepów, takie jak WalMart i Target, donoszą już o spowolnieniu sprzedaży we wrześniu.

Analitycy wskazują, że kluczowe dla zmniejszenia niepewności wśród konsumentów będzie kontynuacja działań stymulacyjnych przez rząd. Na razie jednak demokraci i republikanie w Kongresie od wielu tygodni nie mogą się porozumieć co do kolejnego pakietu stymulacyjnego. Na stymulacji mocno zależy prezydentowi Trumpowi. Zapowiedział on m.in., że seniorzy dostaną w ciągu kilku tygodni karty rabatowe na leki uprawniające do 200 dol. zniżki przy ich zakupie w ramach systemu Medicaid.

Reklama
Reklama

– Nasz najgorszy scenariusz przewiduje, że gospodarka napotka kilka min, takich jak koniec wypłacania dodatku do zasiłków oraz brak pomocy ze strony władz stanowych i samorządów – informuje Daniel Bachman, ekonomista z Deloitte Insights. – To oznaczałoby spadek PKB w czwartym kwartale. Najgorszy scenariusz mówi też, że bez szczepionki na Covid-19 popyt konsumencki będzie spadać, bo ludzie będą obawiać się długiej pandemii – dodaje.

Gospodarka
Pracodawcy RP rozdali Wektory za 2025 r. „To nagroda dla bohaterów gospodarki”
Gospodarka
Śnieg przygniótł Kamczatkę. Gospodarka stanęła, wprowadzony stan wyjątkowy
Gospodarka
Płać Putinie za długi cara. Amerykanie pozywają Rosję
Gospodarka
USA naciskają. Ile może jeszcze przetrwać czerwony reżim na Kubie
Gospodarka
Dramat mieszkańców Kijowa. Żyją bez ogrzewania, prądu, wody w 15-stopniowym mrozie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama