fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Giełda

Amerykańskie giełdy wciąż są rozgrzane

AFP
Nowojorskie indeksy biją rekord za rekordem. S&P 500 wzrósł od początku roku już o 25 proc. W Hongkongu natomiast inwestorów porwała oferta Alibaby.

Wtorkowa sesja w USA zaczęła się od lekkich zwyżek, po tym jak w poniedziałek indeksy S&P 500, Dow Jones Industrial i Nasdaq Composite zamknęły się na rekordowych poziomach. S&P 500 wzrósł od początku roku już o 25 proc. i może to być dla niego najlepszy rok od 2013. Dow Jones Industrial zwiększył się w tym czasie o ponad 20 proc. i nawet gdyby do końca grudnia pozostał na tym samym poziomie, i tak byłby to dla niego rok największych zwyżek od 2017. Nasdaq Composite zyskał w tym roku już ponad 30 proc., a ten rok może się dla niego okazać najlepszy od 2013 r.

– Powodem, dla którego rynek ciągle rośnie, jest to, że niemal nikt nie sprzedaje. Dotyczy to szczególnie inwestorów instytucjonalnych. To był wspaniały rok, więc nie mogą sobie pozwolić na to, by wycofać się z części inwestycji, gdy wchodzimy w ostatnie tygodnie roku – twierdzi Matt Maley, główny strateg rynkowy w Miller Tabak.

Amerykańskiemu rynkowi akcji pomaga optymizm w kwestii możliwej umowy handlowej „pierwszej fazy" pomiędzy USA i Chinami. Dobre nastroje na giełdach to również skutek tego, że zmniejszyły się obawy przed recesją w Stanach Zjednoczonych. Z Rezerwy Federalnej płyną natomiast ostatnio dosyć optymistyczne sygnały dotyczące gospodarki.

Udany debiut

Optymizm inwestorów nie ogranicza się jedynie do rynku amerykańskiego. We wtorek na giełdzie w Hongkongu zaczęto handlować akcjami koncernu Alibaba Group. Wcześniej przeprowadził on ofertę publiczną wartą 11,2 mld dol. (jej wartość może jeszcze wzrosnąć nawet do 12,9 mld dol., jeśli spółka skorzysta z możliwości powiększenia oferty ze względu na duży popyt na akcję). Alibaba była już na giełdzie w Hongkongu w latach 2007–2012, ale sama zrezygnowała z obecności na niej. W 2014 r. przeprowadziła w Nowym Jorku rekordową ofertę publiczną wartą 25 mld dol. Zdecydowała się jednak, by w ramach „dywersyfikacji" być obecną także na rynku w Hongkongu. Stąd jej niedawna oferta publiczna na tamtejszej giełdzie. Akcje Alibaby spotkały się z dużym popytem wśród inwestorów. We wtorek zyskały na giełdzie w Hongkongu aż 6,5 proc.

Ryzykowne pożyczki

Inwestorzy, szukając wysokiej stopy zwrotu, zwracają się oczywiście nie tylko ku giełdom. W USA chętnie kupują instrumenty finansowe typu ABS oparte na... niskiej jakości (subprime) pożyczkach samochodowych. Według danych firmy Finsight od początku roku sprzedano te papiery za 29 mld dol., a w nadchodzących tygodniach może zostać pobity rekord z 2018 r. wynoszący 32 mld dol. Wartość emisji tych ABS się zwiększa, choć sprzedaż samochodów jest gorsza niż rok temu.

– Papiery z instrumentami o niższych ratingach spotykają się z popytem przekraczającym podaż pięciokrotnie lub sześciokrotnie – twierdzi w rozmowie z „Financial Timesem" Jennifer Thomas, analityczka z amerykańskiej firmy Loomis Sayles.

Wartość wszystkich pożyczek w USA zaciągniętych na zakup samochodów wynosiła na koniec trzeciego kwartału 1,3 bln dol. Blisko 62 mld dol. to pożyczki problemowe.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA