fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Giełda

Kolejny dzień zwyżek

Fotorzepa/Grzegorz Psujek
Przez cały dzień GPW świeciła na zielono. WIG20 jest już coraz bliżej ważnego poziomu 1800 pkt. Również na Zachodzie więcej do powiedzenia mieli kupujący.
Inwestorzy, którzy spodziewali się, że po poniedziałkowej bardzo udanej sesji wtorek przyniesie kontynuację zwyżek tym razem się nie zawiedli. Indeks grupujący największe krajowe spółki rozpoczął dzień z wyraźną luką wzrostową. Na starcie sesji rósł o 0,5 proc., do 1765 pkt. W kolejnych godzinach handlu determinacja kupujących była jeszcze większa. Przez większą część wtorkowej sesji indeks grupujący największe krajowe spółki rósł o około 1 proc. Ostatecznie zyskał 1,1 proc. i zatrzymał się na poziomie 1775 pkt.
Z punktu widzenia analizy technicznej najbliższy opór dla WIG20 wyznacza okrągły poziom 1800 pkt. Po jego pokonaniu kolejnym celem byków będą lokalne szczyty z 31 października i 10 listopada na 1831 pkt. Wsparciem jest natomiast piątkowy lokalny dołek na 1717 pkt.
Również na Zachodzie więcej do powiedzenia mieli kupujący. W momencie zakończenia handlu w Warszawie niemiecki DAX zyskiwał 0,5 proc., a francuski CAC40 rósł o 0,8 proc.
Spośród największych krajowych emitentów najlepiej prezentowały się walory PGNiG, LPP i Tauronu. Na przeciwległym biegunie znalazły się notowania mBanku, PGE i Orange Polska.
Na szerokim rynku pozytywnie wyróżniał się ukraiński Agroton, Grupa Azoty i Selvita. Notowania ukraińskiej spółki rolniczej znajdują się w trendzie wzrostowym od początku roku. Od tego czasu podrożały już o około 220 proc. W ostatnich miesiącach akcje Grupy Azoty były pod wyraźną presją podaży wiec odbicie kursu nie powinno nikogo dziwić. Wyraźny wzrost cen akcji biotechnologicznej Selvity można z kolei tłumaczyć nowa rekomendacją Edison Investment Research. Eksperci podnieśli cenę docelową akcji krakowskiej spółki do 32 zł z 26 zł. We wtorek walory Selvity podrożały o 5,3 proc., do 24,74 zł. Wyraźnie podrożały również akcje Serinusa, CD Projektu i Groclinu.
Antybohaterem sesji była firma Miraculum. W ciągu dnia akcje kosmetycznej spółki taniały nawet o prawie 16 proc., do 1,76 zł. Inwestorzy negatywnie odebrali informację o tym, że zarząd chce obniżyć kapitał zakładowy przez zmniejszenie wartości nominalnej akcji z 3 do 1,5 zł, a następnie planuje jego podwyższenie poprzez emisję 13,5 mln akcji.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA