fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Giełda

Rynek IPO odżywa

Bloomberg
Griffin Premium RE ruszył z ofertą akcji o wartości nawet 700 mln zł, ale wkrótce ta znaczna na tle poprzednich lat kwota może zostać przebita.

Prace nad ustawą regulującą funkcjonowanie REIT trwają, a przedsiębiorcy już wychodzą do polskich inwestorów z propozycją partycypowania w zyskach z wynajmu nieruchomości. Z IPO ruszył Griffin Premium RE, spółka kontrolowana przez amerykański fundusz Oaktree, ale bazująca na nieruchomościach w Polsce (to m.in. zrewitalizowana niedawno Hala Koszyki w Warszawie) oraz stworzona i kierowana przez polskich menedżerów.

Pierwszy REIT na GPW

Oferta obejmuje 22,2 mln papierów nowej emisji i 59,1 mln walorów sprzedawanych przez Oaktree (z opcją zwiększenia puli o 7,86–26,79 mln akcji). Cena maksymalna została ustalona na 6,5 zł, wartość IPO może więc sięgnąć 700 mln zł. To największa oferta w Warszawie od lat.

Griffin PRE spodziewa się pozyskać nawet 140 mln zł, pieniądze przeznaczy na powiększenie portfela nieruchomości – ma w tej sprawie umowę z giełdowym deweloperem Echo Investment (to także podmiot, którego akcjonariuszem jest Oaktree).

Griffin PRE ma płacić akcjonariuszom regularną dywidendę, począwszy od 2018 r. Zarząd szacuje stopę pierwszej dywidendy na 6,5 proc. w skali roku (dla ceny maksymalnej). Aktualny portfel generuje prawie 34 mln euro dochodu rocznie. Umowa z Echo przewiduje zakup udziałów mniejszościowych w trzech biurowcach i jednego całego obiektu, co zwiększy dochód o 11,5 mln euro. Griffin PRE ma przy tym opcję zwiększenia udziałów w trzech biurowcach do 100 proc. – na razie nie wiadomo, jak zostanie to sfinansowane, w grę może wchodzić kolejna emisja. Biurowce budowane przez Echo zostaną ukończone w latach 2018–2019.

Dino rozrusza parkiet

W ubiegłym roku na GPW zadebiutowało zaledwie 19 spółek. Zwyżkujące od kilku tygodni indeksy teoretycznie powinny przyciągnąć nowych debiutantów, ale na razie szturmu nie widać. W Komisji Nadzoru Finansowego kilkanaście postępowań o zatwierdzenie prospektu nadal jest zawieszonych. Zdaniem ekspertów jeśli na rynku z powodzeniem zadebiutuje jakaś duża, ciekawa spółka, to worek z IPO się rozwiąże.

Takim kandydatem jest sieć sklepów Dino, która czeka na zatwierdzenie prospektu. Oferta publiczna ma objąć 49 proc. jej akcji, których wartość – zdaniem analityków – może sięgnąć nawet 2 mld zł. Jeśli rzeczywiście tak się stanie, będzie to jedna z najwyższych ofert w ostatnich latach na warszawskiej giełdzie. Za wcześnie, by przesądzać, czy zakończy się powodzeniem, ale analitycy przyznają, że sama spółka i segment, w którym działa, są ciekawe. Podkreślają, że sprzyja jej obecnie szereg czynników: począwszy od coraz lepszej sytuacji konsumentów, a skończywszy na rosnącej inflacji.

Na parkiet wybiera się też inna sieć handlowa: Mila. Wartość jej oferty na razie owiana jest tajemnicą. Trwają prace nad prospektem. Zarząd zapowiada, że do KNF trafi on jeszcze w tym półroczu.

W gronie potencjalnych debiutantów jest również Aidem Media, czyli spółka wchodząca w skład giełdowej ATM Grupy. Jej przedstawiciele oceniają, że Aidem Media jest już na tym etapie, który pozwala jej poważnie myśleć o debiucie na GPW i pozyskaniu kapitału na rozwój. Wartość oferty nie została podana.

Na główny parkiet w 2017 r. powinny też wejść spółki przenoszące się z NewConnect, takie jak Cloud Technologies, Bloober Team, Morizon czy T-Bull. Niektóre przy okazji przeprowadzki będą sprzedawać akcje, np. wspomniany już T-Bull chce pozyskać około 20 mln zł.

Może także dojść do kilku debiutów zagranicznych, w tym z Białorusi.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA