fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Giełda

Poranne przeciąganie liny

Fotorzepa/Grzegorz Psujek
Na starcie ostatniej sesji tygodnia żadna ze stron nie potrafi zdobyć wyraźnej przewagi. Na Zachodzie nieco więcej do powiedzenia ma popyt.

Przez zdecydowanie większą część wczorajszej sesji WIG20 świecił na zielono. Niedźwiedzie do głosu doszły dopiero godzinę przed końcem handlu i skutecznie zepchnęły indeks grupujący największe spółki pod kreskę. Na zakończeniu dnia WIG20 tracił 0,6 proc. Tym samym była to druga spadkowa sesja z rzędu. Licząc od początku tygodnia indeks ten stracił 0,7 proc. Czy na ostatniej sesji tygodnia kupujący się przebudzą i indeks blue chips wróci nad poziom 2400 pkt?

Tuż po otwarciu handlu niewielką przewagę mają kupujący, wzrosty nie przekraczają jednak 0,3 proc. Stosunkowo dobre nastroje panują również na innych europejskich parkietach.

Na warszawskim parkiecie trwa festiwal publikacji wyników za I kwartał. Przed rozpoczęciem sesji swoje raporty podały m.in. Mercator Medical, Wasko, Briju, Agora czy Eurocash. Walory tej ostatniej spółki trąca o ok. 2 proc. Spółka miała w I kwartale 14,9 mln zł straty netto przypadającej akcjonariuszom jednostki dominującej wobec 1,18 mln zł zysku przed rokiem.

Dzisiejszy kalendarz makroekonomiczny jest dość bogaty. Poznamy m.in. marcową produkcję przemysłowa w strefie euro i kwietniowa inflację w Polsce.

Rano na rynku walutowym złoty umacnia się względem głównych walut. Euro wyceniane jest na 4,21 zł, zaś dolar kosztuje 3,88 zł.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA